Tusk na Campusie Polska Przyszłości. „Mam poczucie porażki w sprawie rozliczeń”

2 min. czytania
28.08.2026 19:36
Obserwuj nas na Google

Donald Tusk przyznał, że ma poczucie porażki w sprawie rozliczeń poprzedniego rządu. Podczas spotkania na Campusie Polska Przyszłości powiedział, że martwi go ich tempo. - Cały ten proces, i on często trwa bardzo długo, czasami jest sabotowany przez niektórych urzędników - nie krył premier.

Donald Tusk
fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Tusk uczestniczył w spotkaniu Campusu Polska Przyszłości, gdzie wyraził zaniepokojenie tempem rozliczeń poprzedniej władzy.
  • Premier Tusk podkreślił, że w polityce powinny dominować etyka i spójność społeczna, zamiast siły i agresji.
  • Odnosząc się do kryzysu migracyjnego, Tusk ostrzegł przed analogiami do faszyzmu z lat 30. i 40., krytykując polityków, którzy wykorzystują strach jako narzędzie polityczne.

Tusk na Campusie Polska Przyszłości

Donald Tusk w piątek uczestniczył w spotkaniu z uczestnikami Campusu Polska Przyszłości. Premier podczas wydarzenia został zapytany m.in. o największy sukces i porażkę swojego rządu. Jak przyznał, martwi go tempo rozliczeń poprzedniej władzy. Stwierdził, że gdzieś „metą, celem politycznym” powinno być „wygaszenie tych najbardziej gorących konfliktów między ludźmi”.

- Ale żeby to się stało możliwe, potrzebne jest uczciwe, głębokie rozliczenie zła. I czy to jest zło pisowskie, po naszej stronie też się zdarza. Musimy pokazać, że jesteśmy gotowi to rozliczyć - podkreślił Tusk. Jak mówił, szybkie rozliczenia nie są możliwe „bez łamania takich absolutnie fundamentalnych praw człowieka”. Przekonywał, że nie może „wsadzić kogoś do więzienia”, bez właściwej ścieżki uwzględniającej prokuraturę i sądy.

Redakcja poleca

Premier: Mam poczucie porażki

- Cały ten proces, i on często trwa bardzo długo, czasami jest sabotowany przez niektórych urzędników. Niektórzy tęsknią za czasami pisowskimi i myślą sobie „przeczekam, nic nie zrobię”. Tak, taka jest prawda, w takich warunkach pracuję, ale tutaj mam poczucie porażki - powiedział premier.

Odnosząc się do innego wątku zaznaczył, że nigdy nie zgodzi się z przekonaniem, że w polityce liczy się wyłącznie siła, skuteczność i cwaniactwo. - Nie zgodzę się, że jak ktoś jest silny, to może wyłudzić od kogoś bezradnego, starego mieszkanie, że ktoś może machać pięścią i straszyć dziennikarza. Nie zgodzę się z tym, że państwo organizuje się niczym mafia, po to, by w świetle dnia, bez żadnego wstydu, okradać własny naród, własne państwo. Cechą tego brunatniejącego fenomenu jest także właśnie bezwstyd - mówił Tusk. Zdaniem premiera „musimy w różnorodności, odmienności odnaleźć to, co nas łączy, co buduje wspólnotę, która to wspólnota nie jest wspólnotą strachu, nienawiści, agresji, nieuczciwości”.

Premier nawiązał także do kryzysu migracyjnego i sytuacji w hiszpańskiej Ceucie. Jak stwierdził, „łatwo wskoczyć na tę trampolinę polityczną tym, którzy ze strachu uczynili swoje główne narzędzie”. - Tak powstawał też kiedyś faszyzm, każda wersja faszyzmu. Jeśli dzisiaj niektórzy odnoszą tę dramatyczną historię Europy z lat 30. i 40. do czasów dzisiejszych, ktoś powie: przesada, przestańcie. Ale trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, ile mają wspólnych wątków tamte najbardziej ponure czasy i pewne ambicje, projekty polityczne, które dzisiaj na naszych oczach brunatnieją. Mówię tu też o polskich politykach - dodał premier.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET