Tusk zwołał specjalne spotkanie z wojskiem i służbami. Znamy szczegóły

3 min. czytania
14.09.2026 17:28
Obserwuj nas na Google

Służby wzmacniają bezpieczeństwo polsko-ukraińskich przejść granicznych. Na Podkarpaciu wojewoda zapowiada, że zwoła specjalny sztab w tej sprawie. Funkcjonariusze prowadzący kontrolę na przejściach na wypadek alarmu mają hełmy, kamizelki i wskazane miejsca ukrycia. Z kolei premier Donald Tusk zwołał specjalne zebranie z wojskiem i służbami.

Zebranie
fot. Donald Tusk/X

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęto w celu zwiększenia bezpieczeństwa na granicy z Ukrainą.
  • Dlaczego zwołano specjalne posiedzenie wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego.
  • Które służby są zaangażowane w monitorowanie sytuacji na przejściach granicznych.

Służby wzmacniają bezpieczeństwo polsko-ukraińskich przejść granicznych

Premier Donald Tusk w niedzielę po atakach rosyjskich tuż przy granicy Ukrainy z Polską podkreślił, że praca działających tam przejść granicznych przez najbliższe miesiące będzie miała „specjalny charakter”. „Zwołałem dziś spotkanie z udziałem ministrów oraz dowódców Wojska Polskiego i służb. Rozmawialiśmy na temat kolejnych działań dotyczących wzmocnienia bezpieczeństwa naszych granic" – napisał szef rządu na X. 

O bezpieczeństwo przejść granicznych PAP zapytała regionalne władze. Wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul w rozmowie z PAP zapowiedziała, że zwoła zespół zarządzania kryzysowego w sprawie bezpieczeństwa przejść granicznych. – Po zakończeniu Podkarpackiego Forum Bezpieczeństwa zwołane zostanie, pod koniec tego tygodnia lub na początku przyszłego, specjalne posiedzenie wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego, poświęcone wyłącznie analizie infrastruktury przejść granicznych – dodała. Wspomniane forum to organizowane przez wojewodę wydarzenie poświęcone bezpieczeństwu lokalnemu.

Jak zaznaczyła Kubas-Hul, przejścia graniczne funkcjonują obecnie bez zmian, na dotychczasowych zasadach. Głównym celem planowanego posiedzenia ma być szczegółowa analiza infrastruktury pod kątem zapewnienia bezpieczeństwa funkcjonariuszom pełniącym służbę oraz sprawniejszego przemieszczania osób przebywających na przejściach w sytuacjach kryzysowych.

„Sytuacja na przejściach jest ciągle monitorowana"

Lubelski Urząd Wojewódzki zapewnia natomiast, że jest w ciągłym kontakcie ze służbami i instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo i funkcjonowanie przejść granicznych w regionie. Chodzi m.in. o Lubelski Zarząd Obsługi Przejść Granicznych, Krajową Administrację Skarbową, Straż Graniczną.

– Sytuacja na przejściach jest ciągle monitorowana, a kwestie związane z ich bezpieczeństwem są przedmiotem najwyższej wagi dla wszystkich służb, które za to odpowiadają – podkreślił Miłosz Bednarczyk z zespołu prasowego LUW. Granica z Ukrainą to odcinek ochraniany przez Bieszczadzki i Nadbużański Oddział Straży Granicznej. Jak powiedział PAP rzecznik prasowy komendanta bieszczadzkiego oddziału kpt. Piotr Zakielarz, służba ma procedury przygotowane na sytuacje kryzysowe.

Komendanci przejść granicznych dostali polecenie wydania hełmów

Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Jacek Szcząchor o przygotowaniu przejść granicznych odniósł się w niedzielę podczas specjalnej odprawy z udziałem premiera Donalda Tuska, ministrów i służb. – Komendanci przejść granicznych dostali polecenie wydania hełmów i kamizelek na stan stanowisk kontrolerskich. Z chwilą ogłoszenia alarmu są one do użycia w 100 proc. dla funkcjonariuszy. Wskazaliśmy też miejsca ukrycia – wyjaśnił.

Redakcja poleca

W momencie ewakuacji przejścia granicznego autokary są wyprowadzane poza teren przejścia. Ciężarówki nie są w stanie szybko zawrócić, w związku z czym, kierowcy są proszeni o udanie się razem ze służbami w miejsce ukrycia w rejon przejścia granicznego. – To rozwiązanie sprawdziło się w 100 proc. w Hrebennem i w Dorohusku – podkreślił komendant.

Premier podkreślił w niedzielę, że współpraca między celnikami, policjantami, strażą graniczną, wojskiem „musi w sposób maksymalny po pierwsze usprawnić ruch, tak żeby nie było zatorów, bo one mogą być niebezpiecznym z naszego punktu widzenia celem ataków”. – I żeby oczywiście nie dochodziło w żadnym wypadku do gromadzenia się pojazdów przy naszych przejściach granicznych, np. z paliwem – dodał.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET