W tym domu mieszkała Agnieszka Osiecka. Jakiś czas temu budynek przeszedł remont
Warszawa kryje miejsca, w których często bywały osoby zasłużone dla polskiego życia kulturalnego i artystycznego. Jednym z przystanków na trasie przybliżającej postać Agnieszki Osieckiej jest dom na Saskiej Kępie, w którym mieszkała i tworzyła poetka. Gdzie znajduje się budynek?
Dom Agnieszki Osieckiej. Jakiś czas temu przeszedł remont
Dom Agnieszki Osieckiej nie jest jedynym miejscem związanym z poetką. Warto pamiętać bowiem, że artystka przyszła na świat właśnie w Warszawie. W stolicy się wychowała i spędziła całe życie, mieszkając w różnych punktach Saskiej Kępy. Wielbiciele twórczości Osieckiej mogą odwiedzić zatem budynek przy Jakubowskiej 16/5 (pierwszy dom poetki), nieistniejącą już szkołę podstawową w kamienicy przy Saskiej 101 czy Francuską 31, gdzie mieściła się kiedyś ulubiona kawiarnia artystki.
Zdecydowanie najpopularniejszym budynkiem związanym z poetką jest jednak dom znajdujący się przy ul. Dąbrowieckiej 25. To tu wychowywała się, dorastała i tworzyła Osiecka, mieszkając z mamą w dwupokojowym mieszkaniu z kuchnią. Kilka lat temu budynek przeszedł remont elewacji, a na jego odświeżonych murach wciąż widać symboliczną tablicę upamiętniającą z tekstem słynnej „Małgośki”: „To był maj, pachniała Saska Kępa”.
Mural upamiętniający Agnieszkę Osiecką. Gdzie się znajduje?
Wielbiciele twórczości poetki od zeszłego roku mogą dodatkowo podziwiać kolejne miejsce upamiętniające artystkę. W 2023 r. na ścianie budynku przy ul. Francuskiej 33 (zaledwie kilka kroków od dawnej, ulubionej kawiarni Osieckiej) odsłonięto mural z podobizną słynnej autorki tekstów piosenek. Portret stworzyli malarz Marek Grela i projektantka ceramiki Marta Piróg z pracowni Czary-Mury. Wizerunek Agnieszki Osieckiej wykreowano w całości z zapisanych na murze słów. Portretowi towarzyszą charakterystyczne elementy – fioletowe kwiaty wykonane w całości z ceramiki.
- Chcieliśmy stworzyć coś, co w pełni odda Agnieszkę Osiecką […]. Postanowiliśmy, aby to był portret pisany, czyli wizerunek, który będzie stworzony cały ze słów, okraszony tym, czym Saska Kępa żyje, czyli szalonym, zielonym bzem – tłumaczył Marek Grela w rozmowie z PAP.
Źródło: Radio ZET/PAP/saskakepa.waw.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET