`

Tutaj palenie może słono kosztować. "Sytuacja stała się nie do zaakceptowania"

1 min. czytania
25.09.2024 16:24
Obserwuj nas na Google

Turek idzie na wojnę z palaczami i wprowadza kolejne strefy wolne od dymu tytoniowego i pary z papierosów elektronicznych. Za złamanie zakazu grozi kara grzywny do 500 złotych.

Zakaz palenia
fot. Piotr Kamionka/REPORTER

Strefy wolne od dymu w Turku

Magistrat w Turku w Wielkopolsce już w 2020 roku wprowadził pierwsze strefy wolne od dymu, które objęły: skwer przy ul. Milewskiego oraz al. Piłsudskiego. Tam palenie może kosztować nawet 500 złotych. Urzędnicy zauważyli, że kiedy zakaz wszedł w życie, młodzi ludzie przenieśli się w rejon parku handlowego "Karuzela" i biura Gromada, gdzie palili i pozostawiali po sobie śmieci.

Strefa zakazu palenia
Fot. UM Turek
Strefa zakazu palenia

"Sytuacja stała się nie do zaakceptowania dla właścicieli obiektów handlowych, ich klientów, oraz dyrekcji sąsiedniego Zespołu Szkół Technicznych, która zwróciła się do burmistrza Turku o ustanowienie tam strefy wolnej od dymu. Projekt takiej uchwały trafił pod obrady miejskich radnych, którzy przyjęli go jednogłośnie" - napisano na stronie urzędu miasta.

Zakaz wchodzi w życie już 27 września 2024 roku. W określonych miejscach wprowadzone zostaną strefy wolne od dymu tytoniowego, pary z papierosów elektronicznych i substancji uwalnianych za pomocą nowatorskiego wyrobu tytoniowego. Za złamanie zakazu grozi kara grzywny do 500 złotych.

Źródło: Radio ZET/UM Turek

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET