Twoja tabletka przeciwbólowa wraca w tej formie. Szokujące wyniki po 15 latach badań
Tabletki przeciwbólowe, antybiotyki i leki psychotropowe - te substancje, zamiast ulegać degradacji, masowo trafiają do rzek i wód gruntowych. Eksperci z Instytutu Ochrony Środowiska alarmują, że wyniki 15 lat badań są wstrząsające. Wiele oczyszczalni ścieków nie radzi sobie z farmaceutykami. Głównym źródłem problemu jest człowiek, w tym wysoko skażone ścieki szpitalne oraz rolnictwo.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak farmaceutyki trafiają do rzek i ścieków.
- Dlaczego oczyszczalnie ścieków mają problem z usuwaniem leków.
- Co można zrobić, aby zmniejszyć obecność leków w ściekach.
- Które sektory oprócz opieki zdrowotnej wpływają na zanieczyszczenie farmaceutyczne.
Niepokojące wyniki badań. Leki w ściekach
Tabletki przeciwbólowe, antybiotyki czy leki psychotropowe trafiają nie tylko do pacjentów, ale też do rzek i ścieków. Od 15 lat eksperci z Instytutu Ochrony Środowiska badają, jak farmaceutyki obecne w ściekach wpływają na środowisko naturalne wokół nas.
Wyniki badań są alarmujące - okazuje się, że wiele oczyszczalni ścieków nie radzi sobie z usuwaniem leków z wody. Głównym źródłem zanieczyszczeń są ludzie - przede wszystkim dlatego, że wydalamy substancje ze spożytych wcześniej leków - stąd duża ilość zanieczyszczeń w ściekach szpitalnych.
Rozwiązaniem małe oczyszczalnie przy szpitalach?
Zdaniem prof. Barbary Gworek rozwiązaniem tego problemu mogłaby być budowa małych oczyszczalni przy szpitalach. - No i oczywiście to, co już ewidentnie zależy od nas, czyli co wrzucamy do koszy na śmieci. Tu już każdy musi zrobić własny rachunek sumienia - mówi w Radiu ZET.
Swoją "cegiełkę" do tego problemu dokłada też rolnictwo. Część zanieczyszczeń pochodzi bowiem z leków podawanych zwierzętom. Wielu badaczy twierdzi, że duże hodowle i gospodarstwa powinny inwestować w dodatkowe systemy oczyszczania.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET