Uczelnia szuka zaginionych rzeźb, apeluje do mieszkańców. "Pomóż nam rozwiązać zagadkę"
Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy poszukują zaginionych rzeźb z Ogrodu Botanicznego. Zniknęły jeszcze pod koniec ubiegłego wieku i do dziś nie wiadomo, co dokładnie się z nimi stało. "Pomóż nam rozwiązać zagadkę ukradzionych rzeźb z Ogrodu Botanicznego UKW" - apeluje uczelnia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Uniwersytet Kazimierza Wielkiego i Bydgoskie Centrum Sztuki poszukują zaginionych rzeźb Stanisława Horno-Popławskiego, które zniknęły z Ogrodu Botanicznego UKW pomiędzy 1983 a 1998 rokiem.
- Horno-Popławski, wybitny polski rzeźbiarz, stworzył kolekcję 14 rzeźb w swojej pracowni w latach 1978-1982; obecnie pozostała tylko jedna z tych rzeźb.
- UKW apeluje o pomoc w odnalezieniu rzeźb, w tym także innych zaginionych dzieł z cyklu "Cztery pory roku" Bronisława Kłobuckiego.
Zaginione rzeźby z Ogrodu Botanicznego UKW
"Wspólnie z Bydgoskim Centrum Sztuki próbujemy ustalić, co się stało z rzeźbami wybitnego polskiego artysty Stanisława Horno-Popławskiego" - informuje Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Horno-Popławski był malarzem, pedagogiem i rzeźbiarzem, którego twórczość była związana z Ogrodem Botanicznym UKW, w latach 1977-1999 funkcjonującym m.in. jako park miejski.
Artysta w 1978 roku zamieszkał w domku nad stawem i tu stworzył swoją pracownię. Tworzył w niej przez 4 lata, a jednym z tego efektów była kolekcja 14 rzeźb, będących fragmentem "Potoku Kamiennego". Gdy Horno-Popławski opuszczał pracownię, zostawił swoje dzieła w parku. Później jednak niemal wszystkie tajemniczo zniknęły.
"Nie jest jasne, kiedy i w jakich okolicznościach zaginęły, ale miało to miejsce w latach 1983 - 1998. Z całego cyklu pozostała tylko jedna rzeźba" - podkreśla UKW. Horno-Popławski zmarł w 1997 roku, a dziś jego imię nosi wspomniane Bydgoskie Centrum Sztuki. Poza zaginionymi rzeźbami poszukuje ono także innych prac i pamiątek po artyście.
UKW apeluje o pomoc w odnalezieniu rzeźb
Horno-Popławski nie jest jedynym artysta, którego rzeźby zaginęły z ogrodu. Dziś można w nim oglądać reprodukcję cyklu "Cztery pory roku" Bronisława Kłobuckiego, których oryginały przepadły bez śladu. "Dzieła Stanisława Horno-Popławskiego oraz Bronisława Kłobuckiego prawdopodobnie zostały skradzione. W przeszłości bydgoska prasa pisała o utraconych działach" - wyjaśnia UKW.
Pierwszy apel w sprawie zaginionych rzeźb uczelnia opublikowała w styczniu. W odpowiedzi udało się jej pozyskać dawne fotografie dzieł, jednak poszukiwania wciąż trwają. "Pomóż nam rozwiązać zagadkę ukradzionych rzeźb z Ogrodu Botanicznego UKW. Po naszym apelu Anna Perlik-Piątkowska - autorka bydgoska i kolekcjonerka starych pocztówek, przekazała nam fotografie zaginionych w tajemniczych okolicznościach prac. To zdjęcia dzieł Bronisława Kłobuckiego z cyklu »Cztery pory roku«. Szukamy też utraconych rzeźb Stanisława Horno-Popławskiego" - przekazał w środę UKW, który ponowił apel o pomoc w rozwiązaniu zagadki.
Źródło: Radio ZET / UKW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET