Uczelnie i szkoły szykują się na wypadek zagrożenia. „Bądźmy w gotowości"
Uczelnie na Lubelszczyźnie zaczęły aktualizować procedury na wypadek zagrożenia. – Za nami szereg szkoleń. Przed nami kolejne – mówi w rozmowie z reporterem Radia ZET Mateuszem Kasiakiem Małgorzata Stręciwilk, kanclerz Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Na ewentualnie zagrożenia szykują się również szkoły w woj. podlaskim.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie procedury bezpieczeństwa wdraża UMCS.
- Gdzie należy się ukryć w sytuacji zagrożenia.
- Jakie działania podejmują szkoły w woj. podlaskim.
Uczelnie szkolą się na wypadek zagrożenia
Rosyjskie drony spadają coraz bliżej granicy Polski. Na wschodzie kraju coraz częściej wyją syreny, a do mieszkańców wysyłane są alerty RCB. W związku z tym uczelnie na Lubelszczyźnie przygotowują się na wypadek zagrożenia. – Te ostatnie alarmy zmobilizowały bardziej naszą społeczność akademicką do udziału w szkoleniu. Frekwencję mamy już bardzo dużą – mówi w rozmowie z Radiem ZET Małgorzata Stręciwilk, kanclerz Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
Uczelnia z procedur bezpieczeństwa szkoli też pracowników. Dla studentów przewidziane są również warsztaty z psychologiem. – Blisko tutejszego kampusu są dwa miejsca schronienia, są oznaczone, wiedzą o nich też pracownicy uczelni. Kiedy wyją jednak syreny, najlepiej zostać w akademiku czy ukryć się na wydziale. Ewakuacją pokierują całodobowi administratorzy – dodaje Małgorzata Stręciwilk. Najczęściej poprzez miejsca ukrycia rozumiane są piwnice, garaże czy przejścia podziemne.
Wiele zależy od konkretnego budynku uczelni, ale – jak zapewnia przedstawicielka UMCS – w każdym jest całodobowy portier, który w razie potrzeby pokieruje ewakuacją. Kiedy syreny wyją w czasie zajęć, wykładowca powinien je przerwać. Alarmy słyszalne są coraz częściej również na Podlasiu. Tamtejsze placówki także przygotowują się na ewentualnie zagrożenia.
„Bądźmy w gotowości o krok do przodu”
Kuratorium Oświaty w Białymstoku we współpracy z 1 Podlaską Brygadą Obrony Terytorialnej opracowało i przekazało wszystkim placówkom w regionie ramowe procedury bezpieczeństwa. „Bezpieczeństwo uczniów i szkół to nasza wspólna odpowiedzialność" – podaje w poniedziałkowym wpisie kuratorium.
Agnieszka Krokos-Janczyło, podlaski kurator oświaty była gościem Polskiego Radio Białystok, gdzie rozmawiała o przygotowaniu podlaskich szkół na sytuacje zagrożenia z powietrza, alerty RCB oraz pojawienie się dronów. W rozmowie podkreśliła, że szkoły otrzymały procedury i wytyczne, a dyrektorzy dostosowują je do warunków swoich placówek. „Kluczowe są jasne zasady, spokój i odpowiednie przygotowanie tak, aby w sytuacji kryzysowej każdy wiedział, jak się zachować. Bądźmy w gotowości o krok do przodu" – informuje kuratorium.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET