Wielkopolska policja z sukcesem. Archiwum X rozwiązało sprawę gwałtu po 17 latach
Śledczy z tzw. Archiwum X z Poznania namierzyli sprawcę brutalnego gwałtu po 17 latach. Do zdarzenia doszło w Pile. 47-letni podejrzany przyznał się do winy. Grozi mu do 15 lat więzienia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak policja rozwiązała sprawę po 17 latach.
- Dlaczego śledztwo zostało początkowo umorzone.
- Które nowoczesne metody badawcze pomogły identyfikacji.
- Czy podejrzany przyznał się do winy.
Sprawa gwałtu rozwiązana po 17 latach
Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu mł. insp. Andrzej Borowiak poinformował, że śledczym z tzw. Archiwum X udało się po 17 latach namierzyć sprawcę brutalnego gwałtu na młodej kobiecie, do którego doszło w centrum Piły. Mimo działań śledczych, którzy m.in. zabezpieczyli ślady genetyczne, nie udało się im ustalić tożsamości sprawcy. Sprawa została przez to umorzona.
Do sprawy wrócili policjanci z poznańskiego Archiwum X, którzy ponownie przeanalizowali ślady, które zabezpieczono w 2009 roku na miejscu przestępstwa. „Eksperci z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Poznaniu, wykorzystując nowoczesne metody badawcze, wyodrębnili pełny profil DNA należący do mężczyzny. Przez kolejne 3 lata eksperci Archiwum X krok po kroku zwężali krąg podejrzewanych. Trop doprowadził funkcjonariuszy do jednego z zakładów karnych. 47-letni Arkadiusz W. odbywał wyrok za napad” - przekazał mł. insp. Borowiak.
15 lat więzienia dla recydywisty
Od mężczyzny pobrano materiał genetyczny. Trafił on następnie do ponownej analizy. Wynik potwierdził zgodność DNA Arkadiusza W. ze śladami, które zostały zabezpieczone na miejscu gwałtu. 47-latkowi został przedstawiony zarzut dotyczący gwałtu. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu. Rzecznik wielkopolskich policjantów dodał, że podejrzany jest wielokrotnym recydywistą, który był notowany w przeszłości za groźby karalne, pobicia, kradzieże, rozboje i wyłudzenia. Za popełniony czyn grozi mu teraz do 15 lat więzienia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET