`

Ujawniono rządowy raport ws. wałów powodziowych. "Co piętnasty obiekt zagrażał bezpieczeństwu"

2 min. czytania
25.09.2024 08:40
Obserwuj nas na Google

Co piętnasty skontrolowany w ubiegłym roku wał przeciwpowodziowy zagrażał bezpieczeństwu – informuje "Rzeczpospolita", powołując się na najnowszy rządowy raport.

przerwany wał powodziowy w Stroniu Śląskim
fot. Dominik Zachariasz/REPORTER

Powódź 2024. "Rz": Zbiornik w Stroniu Śląskim za mały na falę powodziową

"Zniszczony korpus i zły stan urządzeń do przepuszczania wody – to dwie najczęstsze przyczyny negatywnej oceny stanu wałów przeciwpowodziowych w Polsce – wynika z „Informacji o gospodarowaniu wodami w latach 2022–2023” Ministerstwa Infrastruktury, do której dotarła "Rzeczpospolita".

"Raport wpłynął do Sejmu zaledwie dwa tygodnie przed powodzią na południu kraju" - zaznaczył dziennik. Jego część dotyczy właśnie obiektów przeciwpowodziowych. "W latach 2022–2023 skontrolowano 470 budowli hydrotechnicznych (większość jest własnością Skarbu Państwa). Na 291 obiektów klasy I lub II, a więc najważniejszych z punktu bezpieczeństwa przeciwpowodziowego 28, a więc co dziesiąty obiekt, uznano za zagrażający bezpieczeństwu. Jeszcze gorzej wyglądają statystyki Zespołów Budowli Hydrotechnicznych, których jest w Polsce 91. Z raportu wynika, że w stanie zagrażającym bezpieczeństwu było aż 19 z nich, a więc blisko 21 proc." - przytacza wyniki analizy "Rz".

Ocenę "niezagrażający bezpieczeństwu z uwagami” miały 34 budowle, a więc około 37,3 proc. "Jeden z takich Zespołów Budowli Hydrotechnicznych na rzece Morawce posiada gmina Stronie Śląskie, które zostało całkowicie zniszczone przez ostatnią powódź" – przypomniał dziennik.

Zbiornik w Stroniu przeszedł ostatnią kontrolę w listopadzie 2023 roku – jego stan oceniono jako dobry. "Mimo to w niedzielę, 15 września, ogromna ilość wody rozmyła zaporę ziemną, a woda przedarła się przez obiekt. Dlaczego? Według Wód Polskich zbiornik w Stroniu Śląskim był przygotowany na przepływ rzędu 70–80 m3/s, a przyjął falę powodziową czterokrotnie większą" - czytamy.

"Dokładne przyczyny awarii zbiornika muszą zostać szczegółowo zbadane" – zastrzega Paulina Pierzchała, rzeczniczka spółki. "Rz" podaje, że o pilny gruntowny remont wałów przeciwpowodziowych wystąpili wczoraj do premiera mieszkańcy zalanego Jarnołtówka w gminie Głuchołazy (jedna z najbardziej poszkodowanych gmin). Od 2018 roku na utrzymanie wałów przeciwpowodziowych oraz międzywala PGW Wody Polskie przeznaczyły łącznie 292 mln zł, z czego 172,5 mln zł wydano na prace związane z koszeniem traw oraz usuwaniem drzew i krzewów. W ubiegłym roku - jak wynika z raportu omawianego w "Rz" - na 1813 inwestycji tylko część - 325 zadań inwestycyjnych - miała zapewnione źródło finansowania.

Źródło: Radio ZET/"Rzeczpospolita"/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET