Ulubiona plaża Polaków nad Bałtykiem zamknięta. "Zagrożenie dla zdrowia"
To zła wiadomość dla wszystkich plażowiczów, którzy spędzają końcówkę lipca w Świnoujściu. Na jednym z najpopularniejszych polskich kąpielisk stwierdzono zakwit sinic. Z tego samego powodu zakaz kąpieli obowiązuje również na innych plażach na polskim Wybrzeżu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie inne plaże nad polskim Bałtykiem są zamknięte.
- Czym grozi kontakt z sinicami.
- Gdzie sprawdzić aktualną jakość wody w polskim Bałtyku.
Plaża w Świnoujściu zamknięta dla plażowiczów
Lipiec nie rozpieszcza plażowiczów nad polskim Bałtykiem. W tym sezonie już kilkukrotnie zła pogoda nie pozwalała na kąpiel w morzu. Teraz Główny Inspektorat Sanitarny zakazał wchodzenia do wody m.in. na najpopularniejszej polskiej plaży. Urlopowicze spędzający końcówkę lipca w Świnoujściu będą musieli zadowolić się jedynie opalaniem. Pobrane próbki wody wskazują na zakwit sinic na kąpielisku Świnoujście Przytór. "Kontrola przeprowadzona w niedzielę w godzinach popołudniowych wykazała obecność sinic w wodzie, co stanowi zagrożenie dla zdrowia osób korzystających z kąpieliska" - informuje Wojciech Basałygo z UM Świnoujście.
Sinice stwierdzono również na innych kąpieliskach na Pomorzu Zachodnim. Zakaz kąpieli obowiązuje w Trzebieży oraz w Stepnicy nad Zalewem Szczecińskim. Sinice nie pozwalają również na wejście do wody w woj. pomorskim. Czerwona Flaga powiewa tam m.in. na Helu, w Krynicy Morskiej na Mierzei Wiślanej czy w Gdyni Śródmieście. Dokładny wykaz zamkniętych kąpielisk znajduje się w serwisie kąpieliskowym GIS.
Sinice - dlaczego są niebezpieczne?
Zakwit sinic to jedna z najczęstszych przyczyn zamknięć kąpielisk nad polskim Bałtykiem. Tzw. cyjanobakterie mogą osiedlać się w nawet najbardziej niegościnnych ekosystemach. Przede wszystkim lubią jednak wysokie temperatury wody, dlatego też do ich zakwitów dochodzi najczęściej w sezonie letnim. "Sinice (cyjanobakterie) taksonomicznie należą do bakterii i zaliczane są do najstarszych organizmów występujących na Ziemi. Większość sinic wykazuje dużą zdolność przystosowania się do warunków środowiska" - tłumaczy GIS.
Sinice w niewielkiej ilości są naturalną częścią ekosystemu wód w Bałtyku. Kiedy jednak dochodzi do ich namnożenia, ich obecność może być niebezpieczna dla innych organizmów morskich, a także człowieka. Bakterie produkują bowiem toksyny, z którymi kontakt skutkuje nieprzyjemnymi dolegliwościami. "U ludzi odnotowano występowanie wysypki w przypadku kontaktu skóry z wodą i zachorowania po przypadkowym połknięciu wody (np. podczas pływania). Zagrożenie stanowi również wdychanie aerozoli, zawierających toksyny sinicowe" - wyjaśnia GIS.
Źródło: Radio ZET/ GIS/ swinoujskie.info
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET