"Polski Kuwejt" nad Bałtykiem? "Gigantyczna szansa dla firm"
Central European Petroleum ogłosiło odkrycie złoża ropy i gazu w odległości 6 km od Świnoujścia. Zasoby robią wrażenie swoimi rozmiarami, które mają być największe we współczesnej historii Polski. Odkrycie zaciekawiło ekspertów sektora gospodarczego, którzy widzą w nim wielką szansę, ale na ten moment wstrzymują się ze zbyt optymistycznymi prognozami.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile ropy może znajdować się w polskim Bałtyku.
- Jakie wątpliwości co do złóż mają eksperci z Pomorza Zachodniego.
- W czym przedsiębiorcy upatrują szans dla regionu.
Odkrycie ropy na Bałtyku. Eksperci studzą optymizm
Spółka Central European Petroleum (CEP) poinformowała o odkryciu złoża na Morzu Bałtyckim, zaledwie 6 km od Świnoujścia. Według wstępnych szacunków to największe zasoby w historii Polski i jedne z największych w Europie. W odwiercie Wolin East 1 stwierdzono obecność 5 mld m sześc. gazu ziemnego oraz 22 mln ton ropy naftowej. Według szacunków Głównego Geologa Kraju Krzysztofa Galosa pierwszą ropę Polska mogłaby wydobyć już w perspektywie 3-4 lat. Eksploatacja złóż pozwoliłaby na zabezpieczenie ok. 4-5 proc. zapotrzebowania polskiej gospodarki na ropę naftową.
Eksperci studzą jednak entuzjazm niektórych polityków. Według nich złoża nie są jeszcze odpowiednio sprawdzone, a to oznacza, że ich potencjał może być różny. - Zanim zaczniemy nazywać Polskę drugim Kuwejtem, oczywiście złoża trzeba sprawdzić. Ich zasób, potencjał energetyczny, potencjał komercyjny oraz oczywiście to, w jakiej technologii surowce będą wydobywane i czy będzie się to odbywać w sposób zgodny z charakterem miejsca, w jakim odkryto surowiec - mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.
Kolejnym zagrożeniem są wątpliwości podnoszone przez stronę niemiecką. Według nich inwestycja może negatywnie wpłynąć na sektor turystyczny wsypy Uznam, jak i na sam ekosystem Morza Bałtyckiego. Sama inwestycja będzie musiała zostać zatwierdzona przez odpowiednie organy. - Przed nami proces związany z uzyskiwaniem transgranicznej decyzji środowiskowej, co może być trudne ze względu na wątpliwości strony niemieckiej związanych z niemal wszystkimi inwestycjami przemysłowymi, jakie odbywają się w Świnoujściu - dodaje Hanna Mojsiuk.
Ropa w Świnoujściu szansą dla Pomorza Zachodniego
Eksperci nie ukrywają, że jeśli wstępne ustalenia o potencjale złóż w Bałtyku okażą się prawdziwe, to może być wielka szansa dla regionu Pomorza Zachodniego. - Wydobycie ropy i gazu ziemnego jeszcze mocniej zwróci uwagę na nasz region potencjalnych inwestorów branży energetycznej, a gospodarcze wykorzystanie basenu Morza Bałtyckiego będzie jeszcze szersze. To także nowe miejsca pracy i gigantyczna szansa dla firm z Polski w partycypowaniu w procesach związanych z obsługą tego złoża - wyjaśnia prezes Północnej Izby Gospodarczej, która dodaje, że woj. zachodniopomorskie może znaleźć się "na autostradzie do gospodarczego progresu".
Źródło: Radio ZET/ Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET