`

Nie żyje 12-latek porażony prądem. Wszedł z kolegą do pustostanu

1 min. czytania
06.08.2023 18:58
Obserwuj nas na Google

Nie żyje 12-latek, który został porażony prądem. Chłopiec wszedł ze swoim kolegą do opuszczonego budynku we wsi Uniechów. Zmarł mimo prowadzonej przez służby reanimacji.

13-latek porażony prądem nie żyje
fot. Damian Klamka/East News, zdj. ilustracyjne

Tragedia w powiecie człuchowskim na Pomorzu. Służby, które przyjechał na miejsce, rozpoczęły reanimację dziecka. Niestety, nie udało się uratować 12-latka.

Rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku kom. Karina Kamińska przekazała PAP, że do wypadku doszło w niedzielę przed godz. 17 na terenie niefunkcjonującego ośrodka sportowego w Uniechowie, w powiecie człuchowskim.

Uniechów. 12-latek porażony prądem nie żyje 

- Jak ustalili pracujący na miejscu zdarzenia policjanci, 12-latek przebywał w opuszczonym, niezabezpieczonym budynku i najprawdopodobniej dotknął przewodu zasilanego prądem. Niestety, mimo długiej reanimacji, chłopcu nie zdołano przywrócić czynności życiowych - poinformowała policjantka.

Redakcja poleca

Dodała, że "na miejscu pracują policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, technik kryminalistyki, którzy zabezpieczają ślady po to, aby jak najszybciej wyjaśnić okoliczności i przyczyny tego zdarzenia".

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/Maciej Bąk

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET