Urząd Stanu Cywilnego może odrzucić takie imię. Nie spełnia wytycznych RJP
Rodzice, którzy chcą nazwać swoje dziecko w ekstrawagancki sposób, mogą napotkać opór z urzędowej strony. Pewna żeńska forma nie uzyskuje akceptacji mimo wywodzenia się z tej samej „rodziny” co Jagoda, Kalina czy Róża. Na próżno szukać tego imienia w oficjalnych statystykach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Poziomka nie uzyskuje aprobaty kierowników USC.
- Co wpływa na odmowę.
- Z jakiego powodu inne formy nawiązujące do roślin są dopuszczalne.
Urząd stanu cywilnego może odmówić rejestracji tego imienia. Dlaczego?
Wybór imienia dla dziecka to wyzwanie, przed którym staje każdy rodzic. Motywacje bywają różne – poza osobami zwracającymi uwagę na tradycje rodzinne, brzmienie, źródłosłów, znaczenie czy oswojenie w kulturze można zauważyć też grupę poszukującą nietypowych rozwiązań. Choć w języku polskim jest wiele dopuszczalnych w użyciu imion o niewielkiej popularności, niektórzy decydują się na próbę utworzenia formy na bazie pospolitych wyrazów.
Tego typu zjawisko można zauważyć przy próbach nazywania dziewczynki Poziomka. W rejestrze PESEL nie można znaleźć ani jednej Polki, która nosi takie imię. Forma znalazła się na liście imion odradzanych przez Radę Języka Polskiego. Rozpiska trafiła do przestrzeni internetowej kilka lat temu. Kwestia wiąże się z zaleceniami RJP dla urzędów stanu cywilnego dotyczące nadawania imion dzieciom osób obywatelstwa polskiego i narodowości polskiej. W publikacji można przeczytać: „Szukając imienia dla dziecka, należy się starać o pogodzenie wolnego wyboru z tradycją i tendencjami uniwersalnymi. […] Nie powinno się nadawać imion […] pochodzących od wyrazów pospolitych, takich jak antena, bławatek, goździk, kąkol, sonata, sonatina itp.”. Podobnie, jak bławatek czy goździk poziomka jest wyrazem pospolitym, więc według RJP nie powinna być używana jako imię.
Róża i Kalina tak, Poziomka – nie. Jaki jest powód?
Jednocześnie fakt, że inne „roślinne” imiona mają wiele właścicielek. Mowa m.in. o formach Róża, Kalina, Jagoda czy nawet Malina, które odnotowuje się w danych Ministerstwa Cyfryzacji. Czym różnią się od Poziomki? Prawdopodobną przyczyną jest oswojenie tych form w imiennictwie. Wieloletnia obecność w polskiej tradycji sprawia, że Różę czy Kalinę traktuje się nie tylko jak nazwy roślin, ale właśnie jak imiona. Mogły przyczynić się do tego m.in. osoby powszechnie znane, takie jak PRL-owska gwiazda Kalina Jędrusik.
Źródło: Radio ZET/dane.gov.pl/ rjp.pan.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET