Widzisz w lesie takie zwierzę? Eksperci ostrzegają. „Fałszywy alarm”
Lubisz spacery po lesie? Pamiętaj, by okazywać szacunek jego mieszkańcom. W sytuacji, w której widzisz młodą sarnę lub ptaka, pod żadnym pozorem nie dotykaj zwierzęcego dziecka. Matka wcale go nie porzuciła. „To fałszywy alarm” – ostrzegają leśnicy.
- Zdarza się, że podczas spaceru w lesie można zaobserwować młode sarny lub ptaki, które pozornie są pozbawione opieki matki
- W większości przypadków samica dyskretnie obserwuje młode
- Pod żadnym pozorem nie zabierajmy do domu młodego zwierzątka. W takich sytuacjach warto uwzględnić kilka scenariuszy
Młode zwierzę porzucone przez matkę? To zazwyczaj tylko wrażenie
Leśne spacery są przyjemną aktywnością. Należy jednak pamiętać, że jesteśmy w lasach tylko gośćmi. Trzeba zrobić wszystko, by nie przeszkadzać mieszkającym tam zwierzętom. Jedną z częstych sytuacji jest natknięcie się na młode ptaki czy sarny, które wydają się być porzucone przez matkę. Nie należy wówczas zabierać stworzenia do domu lub go dotykać.
Jak wskazują instrukcje postępowania zamieszczone na oficjalnej stronie internetowej Lasów Państwowych: „Praktycznie wszystkie zgłoszone wypadki znalezienia »porzuconego« młodego zwierzęcia to fałszywy alarm. [...] Pozostawianie młodych zwierząt samych, np. zajęcy, saren czy dzików, to nie brak dbałości o potomstwo ze strony rodziców, ale wręcz przeciwnie - objaw troski o ich byt”. Młode zwierzęta nie wydzielają intensywnego zapachu, nie poruszają się szybko i mają maskujące ubarwienie – te czynniki chronią je przed drapieżnikami. Matki obserwują młode, pozostając w odległości i zbliżając się tylko na czas karmienia.
Zwierzę potrzebuje pomocy tylko w tych sytuacjach. Na to zwróć uwagę
W większości przypadków młode zwierzęta wydają się być pozornie porzucone ze względu na wdrażaną przez matki naukę samodzielności i przetrwania. Wśród saren można stwierdzić to po dostrzegalnych cętkach, posiadanych przez niedorosłe sarenki. Takie zwierzęta są bezpiecznie – ich mamy są niedaleko i wracają co 10-12 godzin, by je nakarmić. Jeśli sarny nie mają już cętek, to są samodzielne i nie potrzebują pomocy. U ptaków warto natomiast zwrócić uwagę na miejsce, w którym się znajdują. Drzewa w mieście, łąki i pola nie są lokalizacją alarmującą. Jak wskazują leśnicy, młode pustułki, kawki i sroki przesiadują na gałęziach, ponieważ dopiero uczą się latać.
Podejrzenia co do bezpieczeństwa młodego zwierzęcia warto mieć w sytuacji:
W powyższych przypadkach należy zawiadomić specjalistów, np. funkcjonariuszy pobliskiego nadleśnictwa.
Źródło: Radio ZET/lasy.gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET