Te grzyby można chrupać na surowo. Polacy o nich nie słyszeli

2 min. czytania
14.02.2025 12:20
Obserwuj nas na Google

W tym roku czarki pojawiły się w lasach dużo wcześniej. Te ciekawe grzyby można jeść na surowo, choć smak jest bardzo dziwny. Polacy rzadko zbierają czarki, a szkoda, bo ich efektowny wygląd można wykorzystać w kuchni.

Czarki pojawiają się wiosną w polskich lasach. Jak smakują?
fot. EastNews
  • W polskich lasach wyrosły już czarki. To mało popularne grzyby, chociaż są jadalne, a w dodatku można je spożywać na surowo.
  • Gdzie rosną czarki i jak je rozpoznać? Warto wiedzieć.

Czarki: co to za grzyby? Są mało popularne wśród grzybiarzy

Czarki (Sarcoscypha) to urocze, małe grzyby przypominające kwiaty. Ich charakterystyczny, czerwony kolor sprawia, że trudno pomylić je z innymi grzybami. W Polsce mamy trzy gatunki grzybów jadalnych z rodzaju czarka: czarka jurajska, austriacka i szkarłatna. Co ciekawe, grzyby te można jeść na surowo. W lasach pojawiają się wiosną, ale zdarza się, że rosną wcześniej, gdy zima jest ciepła.

Jak smakują czarki? Jak podaje Nadleśnictwo Garwolin na Facebooku, "grzyb jest niewielkich rozmiarów i nie ma wielkich walorów smakowych". Czarki nadają się jako dodatek do kanapek, a w smaku przypominają rzodkiewkę. Można jeść je po sparzeniu gorącą wodą. Grzyby nadają się do marynowania. Po ugotowaniu czarka zachowuje swoją sprężystość, dlatego grzyby można wykorzystać w sałatce czy jako ozdobę do zupy. Po usmażeniu grzyby mają lekki aromat ziemi...

Mimo że czarki to grzyby jadalne, polscy grzybiarze nie są do nich przekonani, być może dlatego, że dawno temu grzyby uznawano za niejadalne.

Czarki w polskich lasach: gdzie szukać ciekawych grzybów?

Czarki łatwo rozpoznać: mają charakterystyczny kształt przypominający miseczkę czy pucharek. Owocnik ma średnicę od 1 do 5 cm. Grzyby są widoczne z daleka, ze względu na jaskrawoczerwony kolor. Gdzie rosną czarki?

– Czarki nie wyrastają na ziemi, tylko na rozkładających się gałęziach drzew liściastych, najczęściej wierzby i olszy, które rosną na wilgotnych siedliskach w pobliżu leśnych strumieni, potoków, czy wąwozów. Ja swoje owocniki znalazłam przy drodze leśnej w sąsiedztwie drzewostanu sosnowego, w podgorzowskiej miejscowości. Najwyraźniej podłoże było obficie zasilane wilgocią z topniejącego śniegu – czytamy na oficjalnej stronie Nadleśnictwa Bogdaniec.

Do 2014 były objęte w Polsce ochroną ścisłą. I chociaż teraz możemy swobodnie je zrywać, ze względu na bajkowy wygląd lepiej zostawić je w naturalnym środowisku. Poza tym wartość odżywcza czarki jest niewielka. Czarki co prawda zawierają witaminy A, E, C czy D, są to jednak śladowe ilości.

Źródło: Radio ZET/ bogdaniec.szczecin.lasy.gov.pl/ Facebook – Nadleśnictwo Garwolin

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET