Nie żyje Val Kilmer. Odtwórca ról Batmana i Jima Morrisona miał 65 lat
Val Kilmer nie żyje. Słynny amerykański aktor, odtwórca m.in. ról Batmana i Jima Morrisona, zmarł w wieku 65 lat. Informację o śmierci artysty potwierdziła jego córka.
- W wieku 65 lat zmarł Val Kilmer - słynny amerykański aktor filmowy, teatralny i telewizyjny
- Najbardziej znany był z ról Batmana w filmie "Batman Forever" oraz lidera zespołu The Doors Jim Morrison w filmie "The Doors"
- Artysta w 2014 roku zachorował na raka gardła. Po walce z nim miał kłopoty z mówieniem
Val Kilmer nie żyje. Słynny amerykański aktor miał 65 lat
Val Kilmer nie żyje. Informację o śmierci gwiazdora Hollywood potwierdziła w rozmowie z "The New York Times" jego córka Mercedes. Bezpośrednią przyczyną śmierci 65-letniego aktora było zapalenie płuc, aczkolwiek ponad dekadę temu wykryto u niego nowotwór gardła. Po walce z nim miał problemy z mówieniem i układem oddechowym.
Kilmer urodził się 31 grudnia 1959 roku w Los Angeles. W wieku 17 lat został przyjęty jako najmłodszy student do elitarnej szkoły aktorskiej Julliard w Nowym Jorku, a w 1983 roku zadebiutował na Broadwayu. Najsłynniejsze role Kilmera to człowiek-nietoperz, czyli superbohater z trzeciej części przygód o Batmanie ("Batman Forever") oraz lider zespołu The Doors Jim Morrison w filmie "The Doors".
Przebojami filmowymi były także komedia "Top Secret" i film fantasy "Willow", na planie którego poznał swoją przyszłą żonę Joannę Whalley. Zagrał także ikoniczne, choć drugoplanowe kreacje w "Top Gun" z Tomem Cruise'em (po latach powrócił nawet w epizodycznej roli w sequelu "Maverick", co okazało się jego ostatnim występem przed kamerą), "Gorączce" z Robertem de Niro i Alem Pacino czy westernie "Tombstone".
Źródło: Radio ZET/The New York Times
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET