`

W banku BGK znaleziono matrycę do fałszowania pieniędzy

2 min. czytania
04.04.2025 13:03
Obserwuj nas na Google

Podczas remontu historycznego gmachu Banku Gospodarstwa Krajowego znaleziono matrycę do fałszowania pieniędzy – podał portal tvnwarszawa.pl. Spokojnie, to przedmiot z czasów II wojny światowej. Fałszywe banknoty drukowało polskie podziemie.

Budynek BGK
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/East News
  • W trakcie remontu budynku BGK w Warszawie znaleziono tajemniczą tabliczkę.
  • Analiza wykazała, że to matryca do fałszowania banknotów.
  • W czasie II wojny światowej prowadzono tu tajną księgowość AK.

Matryca do fałszowania pieniędzy w banku

Historyczna siedziba Banku Gospodarstwa Krajowego stoi u zbiegu Alej Jerozolimskich i Nowego Światu. Z okazji setnej rocznicy jego powstania zaplanowano generalny remont budynku. Pod podłogą robotnicy znaleźli tajemniczą tabliczkę.

„Kamień nie jest duży. Kształtem blisko mu do kwadratu – 18 na 19 centymetrów. Ale jest dość ciężki, wyszlifowany jak marmur. Na gładkiej powierzchni widać awers i rewers banknotu jednozłotowego, a żeby być precyzyjnym – jego lustrzanego odbicia. Przy odrobinie wysiłku da się odczytać napisy: BANK EMISYJNY W POLSCE, JEDEN ZŁOTY. Obok, prostopadle, w trzech liniach litery A i C oraz cyfry od zera do dziewięciu” – podał portal tvnwarszawa.pl. Analiza wykazała, że to matryca do fałszowania banknotów z czasów II wojny światowej.

Historia BGK

Wychodząc z założenia najciemniej pod latarnią, w kontrolowanym przez Niemców budynku BGK Armia Krajowa prowadziła księgowość, przechowywała dokumenty i gotówkę przesyłaną z Londynu. Osobą, która utrzymywała zakonspirowany skarbiec AK był dr Franciszek Cikowski, zastępca kierownika Wydziału Budowlano-Terenowego i prezes zarządu Zrzeszenia Pracowników BGK.

„W sierpniu 1944 r. gmach centrali BGK zajęły niemieckie oddziały. Stacjonowały w nim do końca Powstania Warszawskiego. Jako jeden z nielicznych budynków w tej części Warszawy, nie został on przez wojska niemieckie zniszczony. Wnętrza były jednak zdewastowane i ogołocone. Niemcy wywieźli z gmachu BGK maszyny, dywany, oraz cześć akt. Po upadku Powstania Warszawskiego pracownicy centrali BGK zostali wraz z ludnością Warszawy wywiezieni z miasta w głąb Niemiec” – czytamy na stronie BGK.

Źródło: Radio ZET, tvnwarszawa.pl, bgk.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET