`

W całym kraju brakuje leków na grypę. Ministerstwo Zdrowia wdraża plan

2 min. czytania
10.02.2025 10:23
Obserwuj nas na Google

Fala grypy zalewa Polskę: obecnie odnotowujemy już 200 tys. zachorowań tygodniowo. Jednocześnie w aptekach brakuje kluczowych leków na grypę. Co dalej z pacjentami? Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało działania.

W Polsce brakuje leków na grypę. MZ reaguje
fot. EastNews/Andrzej Iwańczuk
  • W Polsce przybywa zachorowań na grypę. Szpitale są przepełnione, a w aptekach skończyły się leki.
  • Minister zdrowia Izabela Leszczyna była pytana w TVP Info o brak leków przeciw grypie w aptekach. Jak uspokaja, w połowie tygodnia problem z dostępnością leków powinien zostać rozwiązany.

Epidemia grypy. Polska zwraca się o pomoc do Europejskiej Agencji Leków

W styczniu w Polsce zdiagnozowano około 300 tysięcy przypadków grypy, z czego 200 tysięcy w drugiej połowie miesiąca. Zdaniem lekarzy luty będzie jeszcze gorszy: to właśnie w najbliższych tygodniach czeka nas kulminacja zachorowań. W TVP Info szefowa MZ była pytana o brak leków przeciw grypie w aptekach. Chodzi leki zawierające oseltamiwir.

– W najbliższych dniach, już w połowie tego tygodnia, leki przeciw grypie pojawią się w aptekach. Zwróciliśmy się, z Głównym Inspektorem Farmaceutycznym, do Europejskiej Agencji Leków z prośbą, by przesunęła z innych państw do nas 100 tys. dawek – poinformowała Izabela Leszczyna. Zaznaczyła, że od 14 lutego w aptekach będzie można się też zaszczepić przeciw grypie.Jak wyjaśniła, agencja może to zrobić, ponieważ w innych

państwach nie ma epidemii grypy na takim poziomie jak w Polsce z uwagi na to, że szczepi się tam więcej osób. W Polsce decyduje się na to zaledwie 5 proc. populacji.

Leszczyna przekazała też, że jedna z polskich firm farmaceutycznych dostała substancję czynną leku przeciw grypie, którą wykorzysta do produkcji leku przeciw grypie.

– Będzie dostępny w najbliższych tygodniach – zapowiedziała.

Do aptek trafią również leki z zagranicznych dostaw.

Nadal warto zaszczepić się przeciw grypie

Jak ostrzegają eksperci, szczyt zachorowań na grypę dopiero przed nami: to właśnie przełom lutego i marca będzie szczególnie trudny. Grypa powoduje poważne powiłania, m.in. zapalenie płuc. Zaostrza również choroby przewlekłe, takie jak astma, cukrzyca, choroba niedokrwienna serca. W grupie ryzyka są przede wszystkim seniorzy, dzieci i osoby z chorobami: serca, płuc, niedoborami odporności (np. zakażenie wirusem HIV), cukrzycą, zastoinową niewydolnością serca oraz z otyłością. Jeżeli jeszcze się nie zaszczepiliśmy, warto to zrobić jak najszybciej.

Szefowa MZ przekazała, że od 14 lutego będzie można zaszczepić się również w aptece. Wtedy wejdą w życie przepisy ustawy, która przewiduje m.in., że farmaceuci będą mogli wystawiać recepty farmaceutyczne na zalecane refundowane szczepionki dostępne w aptece.

Wiceminister zdrowia Marek Kos w ubiegłym tygodniu informował, że resort zdrowia wydaje zgody hurtowniom farmaceutycznym na tzw. importy interwencyjne leków na grypę, czyli sprowadzenie ich z zagranicy, w obcojęzycznym opakowaniu. W tym sezonie MZ wydał do tej pory dwie takie zgody.

– Nadal istnieje możliwość, by hurtownie wnioski o takie zgody składały – podkreślał.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET