`

W dniu zabójstwa Grzegorz Borys był na L4. Prokuratura ujawnia szczegóły

2 min. czytania
28.10.2023 21:54
Obserwuj nas na Google

Grzegorz Borys, podejrzewany o zabójstwo 6-letniego syna, w dniu tragedii przebywał na zwolnieniu lekarskim – informuje trójmiasto.pl. Portal powołał się na informacje z prokuratury.

Grzegorz Borys
fot. Piotr Hukalo/East News/Policja

Policja ściga Grzegorza Borysa, podejrzanego o zabójstwo 6-letniego syna. Do zbrodni doszło w piątek, 20 października w bloku przy ul. Górniczej w Gdyni Fikakowie. Matka znalazła ciało Olka, który miał rany cięte szyi. Za Borysem wydano list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania.

Funkcjonariusze są przekonani, że 44-latek nadal ukrywa się w gdyńskich lasach. Rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku Karina Kamińska przekazała PAP, że "konkretne ustalenia i informacje wskazują na to, że mężczyzna jest nastawiony na tryb przetrwania w miejscu, w którym czuje się najbezpieczniej, czyli w lesie".

Grzegorz Borys poszukiwany. W dniu zabójstwa przebywał na zwolnieniu lekarskim

Grzegorz Borys zabrał ze sobą rzeczy, które według niego dadzą mu gwarancję przetrwania. Mężczyzna w mieszkaniu natomiast pozostawił m.in. elektronikę, gotówkę oraz wszystkie niezbędne dokumenty, bez których w środowisku miejskim miałby znacznie utrudnione funkcjonowanie. - Ponadto psy policyjne, które biorą udział w akcji, podejmują cały czas tropy. Zapach oraz inne zabezpieczone ślady wskazują na to, że Grzegorz Borys jest cały czas w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Stąd nasza determinacja w ciągłym przeszukiwaniu tego miejsca - tłumaczyła gdańska policjantka.

Tymczasem w sieci pojawiły się doniesienia, jakoby Grzegorz Borys był chory i w dniu zabójstwa przebywał na zwolnieniu lekarskim wystawionym przez psychiatrę. Informacje te jednak okazały się nieprawdziwe. 44-latek faktycznie był na L4, ale nie dotyczyło ono problemów natury psychicznej. - Było to zwolnienie krótkotrwałe - przekazała prok. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku w rozmowie z portalem trojmiasto.pl.

Poszukiwania Grzegorza Borysa prowadzone są przez policję przy wsparciu Żandarmerii Wojskowej, Straży Leśnej oraz strażaków. W sobotę mieszkańcy Trójmiasta i okolic otrzymali kolejny już alert z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa związany z poszukiwaniami 44-latka: "Uwaga! Policja prowadzi w Gdyni poszukiwania Grzegorza Borysa. Nie utrudniaj działań służb i nie wchodź do lasu na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego" - czytamy.

Osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać Grzegorz Borys, proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Gdyni pod numerem telefonu 47 74 21 222 lub na numer alarmowy 112.

Nie przegap
obława na Grzegorza Borysa
8 Zobacz galerię
fot. Piotr Hukalo/East News/policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET