`

2-latek wybiegł prosto pod samochód. Szokujące nagranie obiegło sieć

2 min. czytania
27.10.2023 15:19
Obserwuj nas na Google

2-letni chłopiec został potrącony w piątek rano, gdy przechodził przez przejście dla pieszych na jednej z ulic Wągrowca (woj. wielkopolskie). Kierowca auta po zdarzeniu pojechał do Bydgoszczy, był trzeźwy. Dziecku nie stało się nic poważnego - poinformowała policja.

Wągrowiec
fot. Facebook/Portal WRC (screen)

Oficer prasowy policji w Wągrowcu (woj. wielkopolskie) asp. Dominik Zieliński poinformował w rozmowie z PAP, że około godz. 8 świadek zdarzenia poinformował funkcjonariuszy o potrąceniu dziecka na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ul. Pocztowej z ul. Wojska Polskiego.

Wągrowiec. 2-latek potrącony na przejściu dla pieszych

Kierowca nissana, podczas włączania się do ruchu ze strefy zamieszkania, potrącił 2-latka, który wszedł przed samochód stojący na pasach. - Policjanci ustalili, kto jest właścicielem pojazdu, a także wstępnie ustalili, kim jest osoba, która w chwili zdarzenia mogła nim się poruszać - przekazał Zieliński.

Policjant dodał, że kierujący nissanem był trzeźwy, a po potrąceniu dziecka pojechał do Bydgoszczy i to tamtejsi policjanci dotarli do mężczyzny. - Prześlą nam jego wyjaśnienia - zaznaczył. Zieliński podkreślił również, że matka potrąconego dziecka pojechała z 2-latkiem do szpitala w Poznaniu.

- Mamy informację od policjantów z Poznania, że dziecko nie doznało żadnych większych obrażeń oprócz potłuczeń czy zadrapań naskórka - powiedział. Nagranie monitoringu, który utrwalił moment potrącenia dziecka, zostało opublikowane przez lokalny portal WRC. Na filmie nie widać, by w pobliżu 2-latka była jakakolwiek osoba dorosła.

Pytany o tę kwestię Zieliński powiedział, że według ustaleń funkcjonariuszy matka chłopca w momencie, jego potrącenia, opiekowała się łącznie czwórką dzieci. - Wstępnie policjanci ustalili, że to dziecko odłączyło się od tej grupy i podbiegło do tego samochodu, ale wszystkie te okoliczności będą przez nas badane - zastrzegł.

Redakcja poleca

PAP/Anna Jowsa, Szymon Kiepel

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET