W Krakowie zgubiono radioaktywny defektoskop. "Poważne zagrożenie dla życia". Nowe informacje
W Krakowie trwają poszukiwania defektoskopu, który zawiera wysoko aktywne źródła promieniotwórcze. - Pod żadnym pozorem nie wolno urządzenia otwierać ani rozcinać, ponieważ może stanowić poważne zagrożenie dla życia i zdrowia człowieka - apeluje mł. kpt. Hubert Ciepły, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w rozmowie z portalem RadioZET.pl.
Defektoskop, który zawiera promieniotwórczy selen, zgubiła firma prowadząca drogowe prace budowlane na S7 na Wzgórzach Krzesławickich w Krakowie. Do zaginięcia doszło w nocy z 21 na 22 marca.
Defektoskop poszukiwany w Krakowie. Strażacy informują o zagrożeniu
- Pod żadnym pozorem nie wolno tego urządzenia otwierać ani rozcinać, ponieważ może stanowić to poważne zagrożenie dla życia i zdrowia człowieka - apeluje mł. kpt. Hubert Ciepły, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w rozmowie z portalem RadioZET.pl. - Straż pożarna w swoich strukturach posiada specjalistyczną grupę ratownictwa chemiczno-ekologicznego, która ma urządzenia do poboru mocy dawki, skażeń promieniotwórczych, działamy na zlecenie policji - dodaje rzecznik.
Mł. kpt. Hubert Ciepły wyjaśnia też, że w przypadku podejrzenia, że takie urządzenie znajduje się w jakimś miejscu, strażacy używają specjalnych kombinezonów i mają zapewnioną ochronę układu oddechowego. - Tak, jak nam pozwala sprzęt, podchodzimy do miejsca skażonego na początku 10 m, potem 5 m. Jeśli mamy pewność, że urządzenie się tam znajduje, zawiadamiamy służby Państwowej Agencji Atomistyki, wyznaczamy strefę awaryjną, taśmujemy całe miejsce. Nikt nie może podejść. Jeśli mamy osoby poszkodowane, strażacy przeprowadzają dekontaminację wszystkich osób skażonych.
Radioaktywny defektoskop zaginął w Krakowie. Poszukiwania trwają
W niedzielę 24 marca policja użyła drona do poszukiwań defektoskopu, ale na razie nie udało się go odnaleźć. - Poszukiwania są kontynuowane - powiedziała PAP Anna Zbroja-Zagórska z zespołu prasowego małopolskiej policji. Dodała, że w sprawie zagubienia defektoskopu prowadzone będzie postępowanie wyjaśniające. Sprawą zajmie się prokuratura. Póki co nie sformułowano ani nie przedstawiono zarzutów.
Z informacji biura wojewody Małopolski wynikało, że defektoskop został zgubiony na terenie dzielnicy Nowa Huta. Policja doprecyzowała, że chodzi o Wzgórza Krzesławickie. Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że krakowska policja planowała wyjazd do Bielska-Białej, gdzie siedzibę ma mieć firma, która zgubiła defektoskop. Nie ma jednak potwierdzenia, że doszło do rozmów śledczych z pracownikami firmy.
Defektoskop (aparat gammagraficzny) zawiera wysokoaktywne źródło promieniotwórczego selenu 75Se o aktywności 380GBq. Służy do nieinwazyjnego wykrywania defektów, wad w materialne - np. pęknięć, ubytków korozyjnych. Urządzenie waży ok. 6-8 kg, ma ok. 30 cm długości, 20 cm wysokości i 15 cm szerokości.
Jeżeli ktoś ma informacje o lokalizacji urządzenia, proszony jest o niezwłoczne powiadomienie o tym policji (numery alarmowe 112 i 997), Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie (tel.: 987 lub 12 39 21 300) lub Centrum ds. Zdarzeń Radiacyjnych Państwowej Agencji Atomistyki (tel.: 22 19 430).
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/Policja Małopolska/PSP/PAP - Beata Kołodziej
- Pociągiem z Krakowa do Chorwacji? PKP daje jednoznaczną odpowiedź
- Będą zmiany w szkołach w Krakowie? Jedna z nich dotyczy egzaminów
- Cztery nowe linie Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. "Uzupełnienie dla metra"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET