W programie Radia Maryja padło pytanie o wybory. Chwilę później zadzwonił ojciec Rydzyk
Ojciec Tadeusz Rydzyk dość nieoczekiwanie zadzwonił do programu na żywo transmitowanego przez Radio Maryja, by skomentować wyniki wyborów samorządowych w Toruniu. Zrobił to chwilę po tym, jak na antenę dodzwonił się dziennikarz portalu o2.pl, który zapytał o przyszłość rozgłośni w kontekście zwycięstwa Koalicji Obywatelskiej.
Wybory samorządowe 2024 w Toruniu sprawiły niemałą niespodziankę. Paweł Gulewski z Koalicji Obywatelskiej pokonał urzędującego od 2002 r. Michała Zaleskiego. Ich wyniki to kolejno 38,28 proc. i 26,41 proc., co oznacza, że obaj spotkają się w drugiej turze 21 kwietnia. KO zdobyła też większość w Radzie Miasta, sięgając po 15 z 25 mandatów.
Dziennikarz dodzwonił się do Radia Maryja i zapytał o wybory. Po chwili zadzwonił Rydzyk
Takie wyniki wyborów to niekoniecznie dobra wiadomość dla Tadeusza Rydzyka. Redemptorysta przez lata miał dobre relacje z władzami Torunia, a prezydent Zaleski często gościł m.in. na urodzinach Radia Maryja. Ewentualne zwycięstwo Gulewskiego w drugiej turze mogłoby więc oziębić stosunki ojca Rydzyka z magistratem. Właśnie o to zapytał dziennikarz portalu o2.pl, który dodzwonił się w poniedziałek do programu "Rozmowy niedokończone", emitowanego na antenie Radia Maryja. Warto dodać, że nie zdradził swojej tożsamości prowadzącym program.
"Na połączenie z anteną Radia Maryja czekaliśmy około 15 minut. Po próbach dodzwonienia się do stacji, w końcu trafiliśmy na antenę. Bez słowa wstępu w słuchawce usłyszeliśmy głos osób zaproszonych do programu. Po chwili zostaliśmy dopuszczeni do głosu. Zaczęliśmy wypytywać o wyniki wyborów samorządowych w Toruniu. Zauważyliśmy, że los Radia Maryja jest niepewny. Co na to ksiądz prowadzący?" - relacjonuje sytuację portal o2.pl.
Portal dodaje, że prowadzący program ksiądz po usłyszeniu pytania wpadł w zadumę. Po chwili podkreślił, że "trafiliśmy w punkt", a pytania o "przyszłość są bardzo celne". - To pytanie ma niezwykle istotne perspektywy - przytacza jego słowa o2.pl. Następnie wraz z gośćmi "Rozmów niedokończonych" zasugerował, że wygrana KO w Toruniu "nie jest niczym dobrym" i może utrudnić współpracę z władzami miasta.
Niedługo po tych słowach do programu zadzwonił sam ojciec Rydzyk - dyrektor Radia Maryja. Duchowny podkreślił, że "mimo trudności będziemy trwać w naszej wierze". Następnie zaprosił słuchaczy na XX Marsz dla Życia organizacji pro-life w Warszawie. Później prowadzący "Rozmowy niedokończone" zmienili temat rozmowy.
Źródło: Radio ZET / o2.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET