W Szczecinie otwierają się kąpieliska. W tym roku trzeba będzie zapłacić więcej
Tradycyjnie w połowie czerwca rozpocznie się sezon kąpieliskowy w Szczecinie. Niestety, w tym roku mieszkańcy nie unikną podwyżek cen. Szacuje się, że za bilet wstępu na miejskie plaże trzeba będzie zapłacić o 10 proc. więcej niż w ubiegłym sezonie. Problemem pozostaje również czystość wody w niektórych kąpieliskach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kąpieliska otworzą się w Szczecinie 15 czerwca.
- O ile podrożeją bilety wstępu na miejskie plaże.
- Które kąpielisko ma problem z utrzymaniem odpowiedniej jakości wody.
Wyższe ceny biletów na szczecińskich kąpieliskach
Od 1 czerwca działa "szczecińska Majorka", czyli popularna Arkonka oraz kąpielisko Dąbie, chociaż aktualnie obowiązuje tutaj zakaz kąpieli. Z kolei w połowie czerwca otwarte zostaną pozostałe kąpieliska: Dziewoklicz oraz Głębokie. Wysokie temperatury sprawiają, że mieszkańcy z niecierpliwością czekają na początek sezonu letniego. Niestety, przy wejściu na kąpielisko może czekać ich duże rozczarowanie. W tym roku wzrosną ceny biletów wstępu na miejskie plaże.
O decyzji poinformowano na obradach Komisji ds. Gospodarki Morskiej, Rozwoju i Promocji Rady Miasta Szczecin. - W tym roku postanowiliśmy zwiększyć kwotę za bilet ulgowy o 1 zł i za bilet normalny o 2 zł. To średnio wychodzi 10 proc. Pamiętajmy przy tym, że w ubiegłym roku nie podwyższaliśmy cen, czyli jest to podwyżka za 2 lata. Biorąc pod uwagę inflację, mieści się to w dolnych granicach - tłumaczy Tomasz Wawrzyńczak, dyrektor Zakładu Usług Komunalnych. Sezon letni na kąpieliskach miejskich potrwa do 31 sierpnia.
Problematyczna sytuacja na kąpielisku Dąbie
Najwięcej kontrowersji wzbudza sytuacja związana z zakazem kąpieli w Dąbiu. W ubiegłym sezonie to kąpielisko było niedostępne dla pływaków przez aż 26 dni. - Już od kilku lat mamy problem z kąpieliskiem w Dąbiu. Za każdym razem, kiedy badania wskazują na konieczność zamknięcia, to reagujemy w trybie pilnym. W ostatnim roku podjęliśmy szereg działań, które miały na celu zidentyfikowanie źródła zanieczyszczenia. W tym roku nowością będą dwie boje monitorujące na jeziorze, które będą informowały w czasie rzeczywistym o przekroczeniach dopuszczalnych norm. One pomogą nam zidentyfikować przyczynę, bo tego z dnia na dzień się nie da określić - komentuje Łukasz Kadłubowski, zastępca prezydenta Szczecina. Do 15 czerwca w Dąbiu ma zostać przeprowadzonych 10 badań jakości wody.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET