W takich warunkach wypoczywały dzieci. Sanepid skontrolował kolonie
Sanepid skontrolował 682 turnusy dla dzieci i młodzieży, sprawdzając m.in. czystość oraz wygląd sanitariatów. Nie obyło się bez mandatów. Jednej kwestii dotyczyły najczęściej.
Sanepid zbadał, w jakich warunkach przebywają dzieci na koloniach
Niemal od samego początku wakacji powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne kontrolowały miejsca letniego wypoczynku dzieci i młodzieży. Kontrolując poszczególne obozy i kolonie zwracano uwagę m.in. na stan sanitarno-higieniczny pomieszczeń mieszkalnych (np. powierzchnię i liczbę osób, która na nią przypadała, a także wyposażenie pokoi i świetlic) oraz pomieszczeń sanitarnych — jak obecność bieżącej ciepłej wody, czy dostępność do sanitariatów i podstawowych środków higieny osobistej. Kontrolowane były również warunki do uprawiania sportu, kwestię odpadów, a także dostęp do opieki medycznej — wylicza portalsamorzadowy.pl.
Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna w Poznaniu, na terenie województwa wielkopolskiego do 18 sierpnia skontrolowano łącznie 682 turnusy wypoczynkowe. Znaczna część z nich, bo aż 197, zorganizowano w obiektach hotelowych lub w których świadczone są usługi hotelowe. Pozostałe organizowane były m.in. w obiektach wypoczynkowych, czy na obozach z namiotami.
Sanepid wlepił mandaty za kolonie dzieci i młodzieży
Wiesława Kostuj przekazała w komunikacie, iż wykryto jeden przypadek "dzikich" kolonii, czyli bez zgłoszenia do Kuratorium Oświaty. W 5. przypadkach wydano decyzje administracyjne, a w ośmiu mandaty w związku z m.in. brakiem segregacji żywności w magazynie, brakiem jadłospisów i alergenów, a także brakiem braku porządku i czystości. Zdarzyło się, że pracownik stołówki nie miał ważnego orzeczenia lekarskiego do celów sanitarno-epidemiologicznych. W innych przypadkach decyzje dotyczyły na przykład brudnych podłóg i umywalek w pomieszczeniach higieniczno-sanitarnych.
W kontrolowanym okresie odnotowano 325 urazów i wypadków różnego typu — skaleczeń, skręceń, ukąszeń przez kleszcze i innych — a także 12 zachorowań, takich jak zapalenie pęcherza moczowego, przeziębienie, ból gardła, chrypa, zapalenie spojówki. Na szczęście nie odnotowano zatruć pokarmowych.
Źródło: Radio ZET/portalsamorzadowy.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET