„W takim momencie prezydent musi być w Polsce”. Pilna zmiana planów Nawrockiego
Karol Nawrocki przerwał swoją podróż do Senegalu i zapowiedział, że wraca do kraju. Wszystko z powodu interwencji policji przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego prezydent przerwał lot do Senegalu.
- Jakie zagrożenia zgłoszono na terenie Trybunału Konstytucyjnego.
- Który sędzia wezwał służby na teren Trybunału.
Policja na terenie Trybunału Konstytucyjnego
„W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam" - napisał w mediach społecznościowych Karol Nawrocki.
Prezydent podjął taką decyzję po tym, jak policja znalazła się przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego.
„Czynności są wykonywane w związku z informacją przekazaną przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego, w której wskazana została możliwość wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału Konstytucyjnego, a także ryzyko zakłóceń porządku publicznego” - poinformowano w mediach społecznościowych Komendy Stołecznej Policji. Później doprecyzowano, że o interwencję poprosiła sędzia Anna Korwin-Piotrowska.
Samolot prezydenta zawrócił nad Hiszpanią w piątek po godz. 18. W piątek Nawrocki wyruszył z Polski; w sobotę miał złożyć wizytę roboczą w Republice Senegalu w związku z IV Letnimi Igrzyskami Olimpijskimi Młodzieży w Dakarze.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET