W Tatrach zeszła lawina. Trwa akcja ratunkowa, wysłano śmigłowiec TOPR
Lawina śnieżna, która w niedzielę zeszła pod Kondracką Przeleczą, przysypała jedną osobę. Ratownicy TOPR na pokładzie śmigłowca wyruszyli na ratunek - poinformował w niedzielę ratownik dyżurny TOPR.
Jak podaje "Tygodnik Podhalański", śmigłowiec już lata między bazą a miejscem zejścia lawiny z ratownikami i przeszkolonymi psami. - Sytuacja jest bardzo poważna - powiedział w rozmowie z "TP" Andrzej Maciata, doświadczony ratownik TOPR.
W Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego. W wyższych partiach Tatr panują niebezpieczne warunki turystyczne. Na twardej, zlodowaciałej warstwie utworzyły się depozyty nawianego śniegu. Powoduje to niestabilność pokrywy śnieżnej i możliwość samoczynnego schodzenia lawin. Na szczytach opadom śniegu towarzyszy bardzo silny i porywisty wiatr.
Źródło: Radio ZET/PAP - Szymon Bafia/"Tygodnik Podhalański"
- Zagrożenie rośnie. Media: USA planują rozmieścić broń jądrową w Wielkiej Brytanii
- Skandaliczny filmik Komisji Europejskiej. Sikorski reaguje
- Aktywistki wylały zupę na szybę chroniącą "Mona Lisę". "Kampania obywatelskiego oporu"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET