`

W tym polskim mieście mieszka więcej osób, niż podaje GUS. Różnica jest ogromna

3 min. czytania
22.01.2025 16:33
Obserwuj nas na Google

Zgodnie z danymi GUS w Poznaniu mieszka około 540 tys. osób. Władze miasta twierdzą, że w rzeczywistości jest ich znacznie więcej - nawet około 716 tys. Od początku roku prowadzą kampanię zachęcającą mieszkańców do płacenia podatków w stolicy Wielkopolski.

Ludzie w parku
fot. Karolina Adamska/East News (zdj. ilustr.)
  • W Poznaniu może mieszkać nawet 180 tys. osób więcej, niż podaje GUS
  • Urząd Miasta Poznania opublikował dane, z których wynika, że w mieście mieszka około 716 tys. osób
  • Urzędnicy zachęcają mieszkańców, by płacili podatki Poznaniu, jeśli faktycznie tu mieszkają

Ile osób naprawdę mieszka w Poznaniu?

Poznański urząd miasta poinformował w środę, że pozyskał dane od firmy dysponującej informacjami o 24 milionach użytkowników urządzeń mobilnych w całej Polsce. Na ich podstawie można było oszacować liczbę osób mieszkających w mieście. - Dane mobilne potwierdzają, że każdego dnia z przestrzeni publicznej korzysta prawie milion osób. Poza poznaniakami są to przede wszystkim mieszkańcy Metropolii Poznań. Połowa z nich przebywa tu regularnie, a ponad jedna trzecia - okazjonalnie. Widzimy też, że faktycznie w naszym mieście mieszka więcej osób, niż podaje GUS. To dla nas bardzo ważna informacja - powiedział wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski.

Podkreślił, że dane na temat liczby osób mieszkających w mieście mają kluczowe znaczenie. Na ich podstawie można planować działania dla mieszkańców, tworzyć dla nich programy czy odpowiednio dostosować do ich potrzeb infrastrukturę miejską.

Redakcja poleca

Zgodnie z otrzymanymi przez miasto danymi rzeczywista liczba mieszkańców Poznania wynosiła w 2024 r. 716,8 tys. osób. "Rzeczywista - czyli tych, którzy przebywali w stolicy Wielkopolski przez minimum 22 noce w miesiącu. To o 180 tys. więcej w porównaniu do danych publikowanych przez GUS i o blisko 250 tys. więcej, niż znajduje się w rejestrach urzędowych. W porównaniu do 2022 roku rzeczywista liczba mieszkańców zwiększyła się o 38 tys. osób" - podało miasto.

Tylko 460 tys. mieszkańców płaci podatki w Poznaniu

W minionym roku w stolicy Wielkopolski mieszkało 79,3 tys. cudzoziemców. Około 93 proc. to obywatele Ukrainy (68,8 tys.) i Białorusi (4,7 tys.). Dane mobilne pokazują, że z przestrzeni miejskiej w 2024 roku średnio korzystało blisko 943 tys. ludzi, w tym 269 tys. stanowiły osoby spoza Poznania. Najwięcej osób przewija się przez Poznań w godz. 8:00 - 17:00 w dni robocze oraz w godz. 11:00 - 18:00 w weekendy.

"Wśród przyjezdnych są osoby, które odwiedzają Poznań regularnie, czyli są tu minimum 4 godziny, przez co najmniej 11 dni każdego miesiąca, jak i tacy, którzy przyjeżdżają tylko okazjonalnie. Najwięcej regularnych gości przyjeżdża do nas ze Swarzędza, Lubonia i Tarnowa Podgórnego" - podało miasto.

Wśród gości okazjonalnych w ubiegłym roku dominowały osoby z Ukrainy, z województwa mazowieckiego, dolnośląskiego, z Niemiec i z województwa zachodniopomorskiego. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego na koniec 2023 r. w Poznaniu mieszkało 538,4 tys. osób. Miasto podkreśliło, że tylko około 460 tys. mieszkańców Poznania rozlicza swój PIT na rzecz stolicy Wielkopolski.

Co można zyskać, płacąc podatek w Poznaniu?

"A każdy podatek płacony w Poznaniu oznacza większy budżet np. na nowe chodniki, parki i skwery, remonty ulic czy modernizacje szkół i przedszkoli. Wystarczy wpisać poznański adres zamieszkania w odpowiedniej rubryce formularza podatkowego, by pieniądze wróciły do poznaniaków" - podkreślił urząd. Rozpoczęta na początku roku kampania promująca płacenie podatków w Poznaniu ma na celu m.in. przekonanie poznaniaków płacących podatki poza miastem, że formalności związane z zadeklarowaniem nowego miejsca rozliczania podatków nie są skomplikowane.

Osoby, które wpiszą poznański adres w PIT, będą mogły zarejestrować się w miejskiej bazie podatników i zacząć korzystać z systemu OK Poznań. Dzięki niemu zapłacą mniej za parkowanie, za bilety komunikacji miejskiej i skorzystają z innych zniżek. To m.in. tańsze bilety wstępu do miejskich instytucji, w tym do Centrum Kultury Zamek, Palmiarni Poznańskiej, poznańskich muzeów. Uczestnicy programu mają też pulę dziesięciu biletów za złotówkę, które mogą wykorzystać w obiektach Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji: na pływalniach krytych i letnich, na lodowiskach czy na kortach.

Karta lub aplikacja OK Poznań to, jak podkreślają autorzy kampanii, również o połowę tańsze bilety na mecze piłki nożnej oraz liczne oferty prywatnych partnerów: sklepów, centrów fitness, restauracji, kawiarni. Zniżki obejmują także niektóre wizyty w centrach medycznych lub gabinetach kosmetycznych.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET