`

W tym mieście mieszkańcy zarabiają najwięcej. „Pozycja wynika ze struktury gospodarki”

3 min. czytania
18.06.2026 16:03
Obserwuj nas na Google

W dziewięciu powiatach w Polsce średnie zarobki brutto były wyższe niż 10 tysięcy złotych. Na tym tle wyróżnia się szczególnie jedno miasto z tzw. Zagłębia Miedziowego - Lubin, który jest liderem zestawienia. W tej sprawie wypowiedziała się dla portalu RadioZET.pl rzeczniczka prasowa miasta.

Lubin
fot. PIOTR DZIURMAN/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak struktura gospodarki wpływa na wysokie zarobki w Lubinie.
  • Dlaczego położenie miasta jest korzystne dla jego mieszkańców.
  • Co oznaczają wysokie zarobki dla budżetu i inwestycji.
  • Które inne miasta mają wysokie przeciętne wynagrodzenia.

Lubin w województwie dolnośląskim według danych zaprezentowanych na portalu polskawliczbach.pl jest liderem pod względem miast z najwyższym przeciętnym wynagrodzeniem brutto. Według danych GUS mieszkańcy tego miasta zarabiali średnio w 2024 roku 13 673 złotych miesięcznie. Zapytaliśmy o ten ranking rzeczniczkę prasową prezydenta Lubina, która opowiedziała portalowi RadioZET.pl o tym, skąd bierze się ten wynik i co on oznacza dla miasta.

Lubin z najwyższymi średnimi zarobkami w Polsce

Lubin to miasto powiatowe na Dolnym Śląsku, które liczy ponad 67 tysięcy mieszkańców. Jest zaliczane do tzw. Zagłębia Miedziowego, do którego należą również Głogów i Polkowice. Znajdują się tam ogromne pokłady rudy miedzi i przemysł związany z tą gałęzią gospodarki. I to właśnie w tym rzeczniczka prasowa prezydenta miasta upatruje pierwsze miejsce wśród miast z najwyższym średnim wynagrodzeniem. „Pozycja Lubina w tym zestawieniu wynika przede wszystkim ze struktury lokalnej gospodarki. Miasto leży w sercu Zagłębia Miedziowego, gdzie koncentruje się przemysł związany z wydobyciem i przetwórstwem miedzi – jedna z najlepiej wynagradzanych branż w kraju” - przekazała portalowi RadioZET.pl Joanna Dziubek.

„Towarzyszy mu sieć współpracujących firm, zatrudniających wykwalifikowanych specjalistów. W połączeniu z rozwiniętym sektorem handlu i usług przekłada się to na wysoki poziom przeciętnych wynagrodzeń. O atrakcyjności Lubina decyduje jednak nie tylko poziom zarobków. Miasto od kilku dekad rozwija się w oparciu o wieloletnie strategie, dzięki czemu wysokie wynagrodzenia idą tu w parze z bardzo dobrymi warunkami do życia, szczególnie dla rodzin z dziećmi” - dodała rzeczniczka prezydenta Lubina. Zdaniem urzędniczki, miastu sprzyja także położenie na drogowej i kolejowej mapie Polski.

Tak wysokie zarobki mieszkańców niosą także duże korzyści dla Lubina. Dzięki takim wynagrodzeniom miasto ma większe wpływy do budżetu. Chodzi tu zarówno o podatek PIT, jak i CIT. Środki z tych opłat, zdaniem Joanny Dziubek, wracają do mieszkańców w formie inwestycji. W długiej perspektywie odpowiednie planowanie tych środków umożliwia wykorzystywanie ich we wzmacnianiu potencjału Lubina.

Redakcja poleca

Miasta o najwyższych wynagrodzeniach w kraju

W czołówce, oprócz Lubina znajdują się również inne miasta, które związane są z przemysłem i usługami. To kolejno: Jastrzębie-Zdrój, Warszawa, Płock, Kraków, Łęczna, Bełchatów, Gdańsk, Katowice i Kozienice. Poza ostatnim miastem, w każdym z nich średnie wynagrodzenie wyniosło w 2024 roku więcej niż 10 tysięcy złotych.

Na szarym końcu rankingu, w czołowej piątce znajdują się aż trzy miasta Wielkopolski i po jednym z województw warmińsko-mazurskiego i lubelskiego. Są to: Krotoszyn z średnimi zarobkami rzędu 6138 złotych, Kępno, w których przeciętne wynagrodzenie wyniosło 6231 złotych, Nowe Miasto Lubawskie, gdzie zarobki średnie to 6282 złote, Złotów, gdzie mieszkańcy otrzymują średnio 6482 złote i Szczebrzeszyn z wynikiem 6612 złotych brutto.

Portal polskawliczbach.pl zaznaczył, że miasta, które zostały porównane pod względem przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw to te, które zatrudniają więcej niż 9 osób. Definicja Głównego Urzędu Statystycznego opisuje, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto jest stosunkiem sumy wynagrodzeń osobowych brutto, honorariów wypłaconych wybranym grupom pracowników za prace, które wynikają z umowy o pracę, wypłat z tytułu udziałów w zysku lub nadwyżce w spółdzielniach i dodatkowych wynagrodzeń rocznych w sferze budżetowej do liczby osób zatrudnionych w danym czasie.

Źródło: Radio ZET/polskawliczbach.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET