Wakacje na przejazdach kolejowych. Bilans tragicznych wypadków i nowe zagrożenie
Choć liczba wypadków na przejazdach kolejowych wyraźnie spadła, kolejarze alarmują w sprawie nowego zagrożenia. Coraz częściej przepisy ignorują użytkownicy hulajnóg elektrycznych, którzy próbują przejeżdżać przez przejazdy mimo opuszczonych rogatek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Do ilu wypadków na przejazdach kolejowych doszło w wakacje 2026.
- Co jest najczęstszą przyczyną wypadków na przejazdach kolejowych.
- Jakie nowe zagrożenia zauważyło PKP PLK.
Wakacje 2026. Bilans wypadków na przejazdach kolejowych
Wtorek to ostatni dzień tegorocznych wakacji, przyszła więc pora na podsumowania. PKP PLK podzieliło się statystykami dotyczącymi wypadków na przejazdach kolejowych podczas dwóch minionych miesięcy. - Jeżeli chodzi o całą Polskę, to w lipcu i sierpniu doszło do 27 zdarzeń - powiedziała rzeczniczka PKP PLK Anna Znajewska-Pawluk.
- W wypadkach zginęło sześć osób, a pięć odniosło poważne obrażenia. To polepszenie w stosunku do ubiegłego roku, w którym na przejazdach kolejowo-drogowych doszło do 43 zdarzeń, w których zginęło 13 osób, a osiem zostało ciężko rannych - dodała.
Ze statystyk wynika, że do 99 proc. zdarzeń na przejazdach drogowych dochodzi z winy kierowców. - Pośpiech, brawura, ignorowanie migającego czerwonego światła, niezatrzymywanie się na znaku stop, omijanie slalomem półrogatek. To są najczęstsze przyczyny zdarzeń na przejazdach kolejowo-drogowych - powiedziała rzeczniczka.
Co zrobić, gdy utkniemy na przejeździe kolejowym?
Zygmunt Osiak, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Lublinie wyjaśnił też, co zrobić, jeśli utkniemy między rogatkami. - Jeśli nie ma możliwości zjazdu, trzeba wiedzieć, jak się odpowiednio zachować. W takiej sytuacji nie próbujmy ustawić samochodu, trzeba powoli ruszyć i wyłamać rogatkę, żeby zjechać z przejazdu - powiedział.
A co w sytuacji, gdy samochód utknie na przejeździe z powodu awarii? - Pierwsza zasada to wyprowadzenie wszystkich pasażerów na bezpieczną przestrzeń. Kolejny krok to zgłoszenie takiej sytuacji. Na każdym przejeździe są żółte naklejki, które są jego wizytówką, lokalizatorem. Dzwoniąc pod numer 112 i podając zawarte na niej informacje umożliwiamy służbom odpowiednią reakcję - dodał.
- Wtedy dyżurny ma możliwość powiadomienia załogi pociągu o tym, że powinien wyhamować czy znacznie zmniejszyć prędkość - wyjaśnił. Tylko w lipcu tego roku dokonano 1071 takich zgłoszeń. W 31 przypadkach konieczne było całkowite wstrzymanie ruchu pociągów.
Nowe, groźne zjawisko
Anna Znajewska-Pawluk podkreśliła, że w wakacje pojawiło się niestety nowe, niebezpieczne zjawisko. Chodzi o młodych ludzi, którzy przejeżdżają przez przejazdy na hulajnogach elektrycznych. - Często jadą szybko, pewnie z prędkością większą niż ta, założona przepisami. Oni traktują rogatki jak sugestię, wydaje im się, że zdążą przejechać przez przejazd - mówiła.
Mariusz Mazurkiewicz ze Straży Ochrony Kolei w Lublinie przypomniał, że na obszarze kolejowym obowiązjue zakaz poruszania się hulajnogami. - Za takie zachowanie grożą mandaty karne - dodał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET