Samica żubra utknęła na lodzie. Dramatyczna akcja ratunkowa

2 min. czytania
27.02.2026 13:51
Obserwuj nas na Google

Samica żubra, która utknęła na lodzie jeziora Bytyń Wielki, została bezpiecznie sprowadzona na brzeg – poinformowała Komenda Wojewódzka PSP w Szczecinie. Zwierzę znajdowało się około 130 metrów od lądu. "To przykład świetnej współpracy służb i zaangażowania w ratowanie życia – również tego dzikiego" - napisali strażacy.

samica żubra
fot. KP PSP w Wałczu

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegała akcja ratunkowa na jeziorze Bytyń Wielki.
  • Kto brał udział w ratowaniu zwierzęcia.
  • Dlaczego samica żubra zostanie wyposażona w obrożę telemetryczną.

Samica żubra ściągnięta z lodu na jeziorze w okolicy Wałcza

Do zdarzenia doszło na jeziorze Bytyń Wielki w powiecie wałeckim (woj. zachodniopomorskie). Akcja ratunkowa zakończyła się powodzeniem – samica żubra została ściągnięta z lodu i obecnie pozostaje pod opieką lekarza weterynarii oraz zespołu ZTP – Dzika Zagroda.

– Po godz. 8.00 służby otrzymały zgłoszenie z miejscowości Drzewoszewo (pow. wałecki) o leżącym żywym żubrze, który znajduje się około 130 metrów od brzegu na jeziorze Bytyń Wielki. Na miejsce zadysponowano cztery zastępy straży pożarnej oraz łódź ratowniczą – poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Szczecinie asp. Dariusz Schacht. 

Redakcja poleca

"Zaangażowanie w ratowanie życia"

W działaniach brali udział strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Wałczu oraz przedstawiciele Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego – Dzika Zagroda, którzy wspólnie przeprowadzili zwierzę na ląd. "To przykład świetnej współpracy służb i zaangażowania w ratowanie życia – również tego dzikiego" - napisali na Facebooku.

"Samica żubra jest pod opieką lekarza weterynarii i zespołu ZTP. Trwa dokładna ocena jej stanu zdrowia. Sprawdzane są parametry życiowe, ewentualne urazy i ogólna kondycja organizmu po długim unieruchomieniu" – przekazało w mediach społecznościowych Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze – Dzika Zagroda. Jak zapowiedziano, zwierzę zostanie wyposażone w obrożę telemetryczną, która umożliwi monitorowanie jej stanu i dalszych losów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET