Okradła sklep, licząc na karę za wykroczenie. Pomyliła się i grozi jej więzienie

1 min. czytania
22.09.2020 15:06
Obserwuj nas na Google

Zuchwała kradzież w Warszawie. Złodziejka myślała, że przywłaszczyła zabawki na kwotę odpowiadającą odpowiedzialności za wykroczenie. Pomyliła się w rachunkach i grozi jej więzienie.

złodziejka
fot. KRP II - Mokotów

Policjanci z Mokotowa zatrzymali kobietę podejrzaną o kradzież zabawek w galerii handlowej. "Doprowadzona do komendy 30-latka ubolewała, że źle obliczyła wartość kradzionych rzeczy i o 9 złotych przekroczyła próg odpowiedzialności za wykroczenie, przez co grozi jej więzienie" - poinformował we wtorek podkom. Robert Koniuszy.

Ukradli papier toaletowy za prawie 1000 zł. Wszystko z powodu koronawirusa - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Okradła sklep zabawkowy. Liczyła na karę za wykroczenie

Chciała zmieścić się w kwocie 500 zł, a przekroczyła ją o 9 zł. Około godziny 21 mundurowi dostali wezwanie do jednej z mokotowskich galerii handlowych. Tam czekali na nich pracownicy ochrony oraz kierownik sklepu zabawkowego. Obok nich stała 30-latka z torbą wypełnioną pudełkami z markowymi zabawkami dla chłopców.

Kobieta przyznała się do zarzucanego jej czynu, mówiąc, że zabawki kradnie na sprzedaż.

Ubolewała też nad swoją matematyką twierdząc, że była przekonana, iż wartość zabranych przez nią zabawek nie przekroczy 500 zł, ponieważ wtedy odpowiedziałaby jedynie za wykroczenia i dostałaby mandat karny. W związku z tym, że źle obliczyła, myląc się o 9 zł, będzie musiała odpowiedzieć za przestępstwo. - podkom. Robert Koniuszy

Teraz 30-latkę czekają zarzuty oraz rozprawa sądowa. Złodziejce grozi 5 lat więzienia.

Bielany: Dźgnął znajomego na spotkaniu. Recydywiście grozi dożywocie

RadioZET.pl/PAP/KRP II

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET