Warszawa wprowadza ważne zmiany. To reakcja na ataki terrorystyczne za granicą
Na Trakcie Królewskim staną antyterrorystyczne zapory drogowe. Będą mobilne, montowane i demontowane za pomocą dźwigu HDS. Drogowcy otworzyli już oferty w przetargu na dostawę zapór, które w weekendy pojawią się w Warszawie. Teraz kolej na wybór oferenta.
- Po zagranicznych atakach terrorystycznych z wykorzystaniem samochodów Warszawa wprowadza zmiany w kwestii bezpieczeństwa
- Na Nowym Świecie i Krakowskim Przedmieściu pojawią się zatem antyterrorystyczne zapory drogowe
- W pozycji zamkniętej będą miały wysokość do 120 centymetrów i umożliwią przejście pieszych i przejazd rowerzystów
Antyterrorystyczne zapory drogowe pojawią się w Warszawie
"Po atakach terrorystycznych z wykorzystaniem samochodów ciężarowych i osobowych m.in. we Francji zaszła potrzeba, aby poza tradycyjnym zamknięciem ulic [...] zastosować elementy, które będą fizycznie uniemożliwiać przejazd" - w taki sposób Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie opisał przedmiot zamówienia. Do tej pory podczas zamykania Traktu Królewskiego w weekendy stosowano żółte bariery betonowe. Drogowcy uważają jednak, że to za mało, a "w toku eksploatacji okazało się, że tego typu bariery nie są optymalnym rozwiązaniem z uwagi na charakter ciągu ulic". W rejonie tym często przemieszczają się demonstracje i protesty. Wówczas konieczne jest udostępnienie większej szerokości jezdni, by przepuścić tłum. W każdej tego typu sytuacji ZDM jest zmuszony do wywożenia i przywożenia barier betonowych.
"Zachodzi konieczność zastosowania nowoczesnych rozwiązań, które pozwalają w łatwy sposób, bez użycia ciężkiego sprzętu, udostępnienie przejścia lub przejazdu przez zabezpieczenia" - zaznaczył ZDM, cytowany przez PAP. Bariery staną na Nowym Świecie i Krakowskim Przedmieściu. W pozycji otwartej będą miały wysokość maksymalnie 12 centymetrów i pozwolą na przejazd każdego typu pojazdu. W pozycji zamkniętej będą miały wysokość do 120 centymetrów i umożliwią przejście pieszych i przejazd rowerzystów.
Obiekty te zostały również skonstruowane w taki sposób, by wytrzymać uderzenie pojazdu o masie około 7 ton z prędkością około 48 km/h pod kątem zbliżonym do 90 stopni. Bariery nie pozwolą również na przedostanie się pojazdu do strefy chronionej. Obsługą zajmą się uprzednio przeszkoleni przedstawiciele służb porządkowych i służb miejskich. Miasto zarezerwowało na to w budżecie kwotę 1,2 mln zł. Do przetargu stanęły trzy firmy, jednak oferta jednej z nich zostanie najprawdopodobniej odrzucona ze względu na niespełnienie wymogów formalnych. Wybrany oferent będzie miał cztery miesiące od momentu podpisania umowy na wywiązanie się z zamówienia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET