Pożar w Gdańsku to akt terroryzmu, inspirowany przez obce państwo? "To realny scenariusz”
Trwa dogaszanie pożaru w dawnych Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego w Gdańsku. Jak mówi były oficer Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w rozmowie z portalem gdansk.pl, nie można wykluczyć scenariusza, że pożar był aktem terroryzmu inspirowanym przez obce państwo. Szczególnie, że Przeróbka znajduje się tuż przy szlakach komunikacyjnych, którymi transportowane jest zaopatrzenie dla Ukrainy.
- - Akt terroryzmu, inspirowany przez obce państwo? To realny scenariusz – powiedział były oficer ABW o pożarze w Gdańsku
- Nad miastem unosi się chmura toksycznego dymu, mieszkańcy otrzymali alerty RCB
- Dogaszanie pożaru trwa, strażacy wciąż pracują na miejscu zdarzenia
ABW zajmie się sprawą pożaru w Gdańsku?
- Sprawą pożaru zajmują się nasi ludzie. Akt terroryzmu, inspirowany przez obce państwo? To realny scenariusz. Agencja jest ustawowo zobowiązana do rozpoznawania tego typu zagrożeń i zapobiegania im. O jakie państwo może chodzić? Można się domyślić, to nie jest takie trudne. Mają zasadę: im gorzej u sąsiadów, tym lepiej dla nas – powiedział były oficer ABW w rozmowie z portalem gdansk.pl.
Jak dodał, sprawa jest o tyle niepokojąca, że Przeróbka, gdzie wybuchł pożar, leży niedaleko Portu Gdańsk, tuż przy szlakach komunikacyjnych, którymi wędruje zaopatrzenie dla walczącej Ukrainy. I to mogło być powodem wywołania pożaru.
Warto również przypomnieć, że Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wysłało wiadomości do mieszkańców Gdańska informując, że wydobywający się dym może być toksyczny. Zalecano by zamykać okna i nie zbliżać się do miejsca pożaru.
Pożar w Gdańsku opanowany
Pożar w budynku dawnych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego wybuchł w środę po godz. 13. Obiekt znajduje się przy ul. Siennickiej na Przeróbce w Gdańsku. Przed przyjazdem służb z budynku ewakuowało się ok. 60 osób. W środę wieczorem rzecznik prasowy PKW PSP informował, że powierzchnia hali ma ok. 25 tys. mkw, spaleniu uległo ok. 10 tys. mkw dachu.
P.o. rzecznika prasowego Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP mł. kpt. Michał Swobodziński poinformował w czwartek rano, że z pożarem budynku dawnych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Gdańsku walczy ok. 30 strażaków. - Trwa nadzór nad pogorzeliskiem i dogaszanie zarzewi ognia, które się pojawiają – relacjonował.
Źródło: Radio ZET/PAP/Gdansk.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET