`

Warszawskie zoo opłakuje goryla. Był gwiazdą telewizji

2 min. czytania
30.06.2025 11:21
Obserwuj nas na Google

„W piątek 27 czerwca, po długiej walce z chorobą, w ZOO w Bazylei odszedł M’TONGE” – pisze warszawskie zoo. Był drugim gorylem, który przyjechał do Warszawy. Przez lata tworzył zgrany duet z Azizim.

Goryl w warszawskim zoo
fot. Marek Bazak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaka jest historia goryla M'Tonge'a.
  • Z kim stworzył wyjątkową przyjaźń.
  • W jakich okolicznościach odszedł.

Najpiękniejszy goryl świata 2013

M’Tonge przyjechał do warszawskiego zoo w 2009 roku. Był drugim gorylem w Warszawie. „Przez lata tworzył z Azizim męski duet pełen emocji, przepychanek i zabaw, które budziły uśmiechy zwiedzających. W pamięci mamy te sceny, gdy Azizi zadziornie fukał, a M’Tonge spokojnie przyjmował dominującą postawę. Wiedział, że nie zawsze trzeba wygrać” – czytamy w mediach społecznościowych warszawskiego zoo.

Opiekunka Monika wspomina go tak: „M’Tonge był łagodnym, cierpliwym i wyrozumiałym nauczycielem. Wybaczał nam wiele błędów, które oczywiście popełnialiśmy w początkowym okresie pracy z gorylami. Pokazał nam, jak być dobrym liderem – odważnym, pewnym siebie, silnym, a jednocześnie łagodnym i sprawiedliwym. Z Azizim tworzyli prawdziwą „męską przyjaźń” – przez lata byli nierozłączni. Łaskotali się, bawili, przyjacielsko podgryzali”.

W 2013 roku M’Tonge zdobył tytuł najpiękniejszego goryla świata. Był gwiazdą programów telewizyjnych – bywał w „Szkle kontaktowym”, „Pytaniu na śniadanie” i „Dzień Dobry TVN”. W 2014 roku wyjechał do Bazylei.

M’Tonge w Szwajcarii

W Szwajcarii M’Tonge błyskawicznie stworzył rodzinę. „Już po kilku miesiącach został tatą, a jego nowa rodzina z Mobalim, Makalą i Qazibą była powodem naszej ogromnej dumy. Mutek, jak pieszczotliwie nazywaliśmy go w Warszawie, odnalazł tam swoje miejsce. Jego ulubionym zajęciem wciąż było oglądanie filmów o… innych gorylach. Szczególnie tych z Zurichu. I o sobie – oczywiście!” – wspominają pracownicy warszawskiego zoo.

W czerwcu 2024 roku M’Tonge zachorował. Po rocznej walce o jego życie pracownicy ogrodu zoologicznego w Bazylei podjęli najtrudniejszą decyzję. Przyczyną śmierci był tasiemiec bąblowcowy.

Azizi wciąż mieszka w Warszawie. Niedawno dołączyły do niego dwie damy – N'Hasa i N'Iralé. Pracownicy warszawskiego zoo mają nadzieję, że wkrótce stworzą rodzinę.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET