Ważna zmiana dla kierowców spoza UE. Tak rząd chce uniknąć kolejnych przestępstw
Kierowcy spoza Unii Europejskiej będą musieli przedstawić zaświadczenie o niekaralności nie tylko z polskiego Krajowego Rejestru Karnego, ale też ze swojego kraju pochodzenia - informuje czwartkowa „Rzeczpospolita” w materiale „Taksówki nie dla przestępców”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany planuje Ministerstwo Infrastruktury dla kierowców spoza UE.
- Dlaczego wymóg niekaralności jest rozszerzany na kraje pochodzenia kierowców.
- Co będzie wymagane od kierowców spoza UE przy ubieganiu się o licencję.
Zmiana prawa dla kierowców spoza UE
Gazeta podała, że Ministerstwo Infrastruktury planuje rozszerzenie wymogów dotyczących niekaralności kierowców taksówek. Teraz, by wykonywać przewóz osób, trzeba przedstawić zaświadczenie o niekaralności z polskiego Krajowego Rejestru Karnego.
„W efekcie nie ma przeszkód, by dostarczyła je osoba, która w przeszłości została skazana nawet za poważne przestępstwa (np. morderstwo, gwałt lub handel narkotykami) w Gruzji, Pakistanie czy Ukrainie” - czytamy w czwartkowej „Rzeczpospolitej”.
Niekaralność także w kraju pochodzenia
Dziennik ustalił, że niebawem ma zostać wpisany do wykazu prac Rady Ministrów projekt, który przewiduje, że osoby niebędące obywatelami państw UE lub EFTA, ubiegając się o licencję, będą musiały złożyć zaświadczenie potwierdzające niekaralność także z państwa pochodzenia, wraz z tłumaczeniem dokonanym przez tłumacza przysięgłego lub konsula.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET