Ważny komunikat wojska, chodzi o ataki na Rosję. "Stanowczo podkreślam"
We wtorek rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wydało ważny komunikat. Poinformowano w nim, że "tezy o rzekomym udostępnieniu polskiej przestrzeni powietrznej do działań ofensywnych przeciwko Federacji Rosyjskiej są całkowicie fałszywe".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co było przyczyną czasowego ograniczenia ruchu lotniczego w Polsce.
- Które loty są wyjątkiem od ograniczeń w przestrzeni powietrznej.
- Jakie są cele wprowadzonych ograniczeń lotniczych według DORSZ.
Ważny komunikat DORSZ. "Te tezy są fałszywe"
"W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami stanowczo podkreślam: tezy o rzekomym udostępnieniu polskiej przestrzeni powietrznej do działań ofensywnych przeciwko Federacji Rosyjskiej są całkowicie fałszywe i nie mają żadnego oparcia w faktach" - informuje Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. broni Maciej Klisz. W dalszej części komunikatu podkreślił, że czasowe ograniczenia w ruchu lotniczym nie zostały wprowadzone w marcu 2026 roku, lecz już we wrześniu 2025 roku - po masowych naruszeniach polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie bezzałogowe statki powietrzne.
"Decyzje te mają charakter wyłącznie prewencyjny i służą ochronie życia i zdrowia obywateli oraz bezpieczeństwu infrastruktury państwa" - dodano w komunikacie DORSZ. Szczegółowe informacje dotyczące wprowadzonych ograniczeń dostępne są na stronie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP). "Dowództwo Operacyjne RSZ działa w sposób odpowiedzialny, w ścisłej współpracy z instytucjami państwowymi i sojuszniczymi. Insynuacje sugerujące inne cele tych działań są nieuprawnione i wprowadzają opinię publiczną w błąd" - dodano.
"Strefa nie dotyczy samolotów pasażerskich"
3 marca PAŻP poinformowała o ograniczeniu ruchu lotniczego we wschodniej części Polski, wzdłuż granic kraju z Białorusią oraz Ukrainą, obowiązującym od 10 marca do 9 czerwca. "Strefa obejmuje przestrzeń od poziomu ziemi do FL95, czyli - w uproszczeniu - do wysokości około 3 km. Tym samym nie dotyczy samolotów pasażerskich operujących na większych wysokościach" - przekazano w komunikacie PAŻP. Wcześniej ograniczenie wprowadzono we wrześniu minionego roku. Miało obowiązywać od 10 września do 9 grudnia. Wprowadzone zostało po tym, jak polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony.
Pod koniec listopada ubiegłego roku PAŻP poinformowała o przedłużeniu do 9 marca 2026 r. ograniczeń w swobodnym korzystaniu z części polskiej przestrzeni powietrznej wzdłuż granicy z Ukrainą i Białorusią. Zgodnie z obecnie obowiązującym ograniczeniem ruchu lotniczego we wschodniej części kraju, od zachodu do wschodu słońca obowiązuje całkowity zakaz lotów, z wyjątkiem wojskowych statków powietrznych oraz skoordynowanych z Centrum Operacji Powietrznych startów i lądowań z lotniska Depułtycze Królewskie.
Natomiast w ciągu dnia, czyli od wschodu do zachodu słońca zakaz lotów - zgodnie z informacją PAŻP - nie obejmuje załogowych statków powietrznych wykonujących loty po złożeniu planu lotu i wyposażonych w działający transponder oraz utrzymujących łączność z organem odpowiedzialnym za organizację, nadzór i funkcjonowanie kontroli ruchu lotniczego, wojskowych statków powietrznych, a także cywilnych bezzałogowych statków powietrznych, pod warunkiem nienaruszania stref identyfikacji obrony powietrznej Białorusi i Ukrainy.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET