Wiadomo, co dalej z prok. Ewą Wrzosek. Adam Bodnar zdecydował
Ewa Wrzosek zadziwiła w środę rano swoją bezpośrednią wypowiedzią w TVP Info, w której stwierdziła, że Roman Giertych byłby lepszym ministrem sprawiedliwości od Adama Bodnara. Prokurator poinformowała tego samego dnia późnym popołudniem, że została odwołana z delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości.
Ewa Wrzosek odwołana z delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości i KRP
"Decyzją ministra sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego Adama Bodnara zostałam dziś odwołana z delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Krajowej Rady Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym. Nie mam wiedzy, czy odwołanie jest wynikiem uwzględnienia złożonych przeze mnie wniosków o rezygnacji z powierzonych funkcji, czy zupełnie od nich odrębną decyzją MS i PG" - napisała w środę późnym popołudniem na portalu X prok. Ewa Wrzosek.
Prokurator zaskoczyła wypowiedzią o Adamie Bodnarze
Prokurator w październiku chciała odejść ze służby. Adam Bodnar przekonał ją do zmiany decyzji i oddelegował do pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości. We wtorek w rozmowie z TVP Info wyznała, że lepszym ministrem byłby Roman Giertych. W rozmowie z Wirtualną Polską Ewa Wrzosek nie wycofała się ze swoich słów i dalej krytykowała Bodnara za "brak doświadczenia i znajomości realiów prokuratury".
Prokurator uważa, że posiadanie własnej opinii w ważnych kwestiach nie powinno być oceniane przez pryzmat lojalności. Podkreśla swoje 30-letnie doświadczenie i wierność przysiędze prokuratorskiej. - Determinantą mojego funkcjonowania w prokuraturze nigdy nie była bezkrytyczna lojalność wobec żadnego z kolejnych Prokuratorów Generalnych - powiedziała w rozmowie z WP.
Źródło: Radio ZET/X - Ewa Wrzosek, Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET