`

Wiadomo, w jaki sposób Szmydt uciekł na Białoruś. Prokuratura potwierdza

2 min. czytania
11.05.2024 13:29
Obserwuj nas na Google

- Tomasz Szmydt przekroczył granicę polsko-białoruską przez przejście Terespol-Brześć - przekazał w sobotę w rozmowie z Polsat News rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Wcześniej pojawiły się doniesienia, że były sędzia mógł uciec z Polski przez Turcję.

Tomasz Szmydt
fot. Adam Burakowski/REPORTER

Szmydt uciekł na Białoruś przez przejście graniczne w Terespolu

Informację, że Tomasz Szmydt wjechał na Białoruś prosto z Polski, jako pierwsza podała "Rzeczpospolita". Prokuratura potwierdziła w rozmowie z redakcją Polsat News, że były sędzia uciekł z kraju przez przejście graniczne Terespol-Brześć.

Redakcja poleca

Wcześniej pojawiły się informacje, że Tomasz Szmydt mógł zatrzymać się po drodze w innym kraju. - Zabrał ze sobą dokumenty na wczasy w Turcji. Wziął swoją nominację sędziowską i legitymację, żeby ich zdjęcia móc publikować na Telegramie - mówił w programie "Super Expressu" dziennikarz "Dziennika Gazety Prawnej" Zbigniew Parafianowicz.

- Wziął urlop, skorzystał z tego, że w majówkę mógł pojechać na wczasy. Tacy ludzie jak Szmydt jeżdżą na wczasy w miejsca takie jak Tajlandia czy Turcja i tam można do nich podejść, zaoferować znaczną sumę pieniędzy i uwikłać we współpracę - dodał.

Szmydt nie jest już sędzią

W środę Prokuratura Krajowa złożyła do sądu dyscyplinarnego NSA wniosek o zgodę na uchylenie immunitetu sędziego Tomasza Szmydta, a także zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie pod zarzutem szpiegostwa. W czwartek prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjął oświadczenie Tomasza Szmydta o zrzeczeniu się przez niego urzędu sędziego. - Nie jest już sędzią - przekazał rzecznik NSA, sędzia Sylwester Marciniak.

Wśród spraw, którymi w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie zajmował się Tomasz Szmydt, były takie dotyczące np. odmowy wydania poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych. Prokuratura Krajowa poinformowała w środę, że zostało wszczęte śledztwo w sprawie brania przez Szmydta udziału w działalności obcego wywiadu na terenie Polski i Białorusi poprzez udzielanie temu wywiadowi informacji, co mogło wyrządzić szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, tj. o czyn z art. 130 par. 2 kodeksu karnego.

Źródło: Radio ZET/Polsat News

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET