Wichura uderzyła w Polskę, masa awarii. "500 odbiorców pozostaje bez prądu"
W poniedziałek w wiele regionów Polski uderzył silny wiatr. Obecnie trwa usuwanie skutków awarii energetycznych. Z powodu silnego wiatru na Pomorzu ok. 500 odbiorców nie ma prądu. Strażacy od poniedziałku do wtorku rano interweniowali w regionie 308 razy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były skutki wichur dla mieszkańców Pomorza.
- Dlaczego doszło do masowej awarii energetycznej.
- W których powiatach najczęściej interweniowali strażacy.
Pomorskie. Masa awarii po wichurze, setki osób bez prądu
Trwa usuwanie skutków silnego wiatru i awarii energetycznych, które w poniedziałek wieczorem dotknęły mieszkańców Pomorza. Z powodu wichur na Pomorzu ok. 500 odbiorców nie ma prądu. Strażacy interweniowali ponad 300 razy. Rzeczniczka prasowa Energa Operator Beata Ostrowska powiedziała PAP we wtorek rano, że zdecydowana większość awarii po wichurze, która była w poniedziałek na Wybrzeżu, została usunięta.
- Na godzinę 6:00 rano bez zasilania pozostaje około 500 odbiorców w oddziale Gdańsk i Koszalin - powiedziała w rozmowie z PAP Ostrowska i dodała, że w ciągu dnia pozostałe awarie zostaną usunięte. W Poniedziałek Wielkanocny przed godz. 18:00 ogłoszono masową awarię. Około ośmiu tysięcy odbiorców w woj. pomorskim nie miało prądu. Dotyczyło to przede wszystkim mieszkańców okolic Wejherowa, Tczewa i Kartuz. W woj. zachodniopomorskim bez prądu pozostawało ok. 2,5 tys. odbiorców, najwięcej w rejonie Białogardu.
Strażacy od poniedziałku do wtorku (godz. 5:30) interweniowali 308 razy. Działania dotyczyły przede wszystkim usuwania powalonych drzew z dróg oraz innych ciągów komunikacyjnych. Najwięcej interwencji strażacy prowadzili w powiatach: słupskim, puckim oraz bytowskim. W północnej części woj. pomorskiego (powiaty: lęborski, pucki, słupski, wejherowski oraz miasto Słupsk) oraz w powiecie sławieńskim w woj. zachodniopomorskim w poniedziałek obowiązywało ostrzeżenie II stopnia przed silnym wiatrem. Zostało wydane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET