"Widziałam, jak na ludziach płoną ubrania". Koszmar na festiwalu KGW
Sześć kobiet zostało poważnie rannych po tym, jak na festiwalu Koła Gospodyń Wiejskich w Chełmnie wybuchł podgrzewacz z parafiną. Akcja służb trwała ponad godzinę.
Około godziny 14:30 na stoisku Koła Gospodyń Wiejskiej spod Ciechocinka doszło do bardzo groźnego zdarzenia.
Chełmno. Horror na festiwalu
Portal czaschelmna.pl podaje, że doszło tam do wybuchu podgrzewacza z parafiną. - Rozchlapała się gorąca, parząca ciecz. Widziałam, jak na dwóch osobach paliły się ubrania - mówiła w mediach jedna z osób, która była na festiwalu.
Na miejsce natychmiast wezwano służby. Poza medykami pojawili się tam również strażacy i policjanci. Załogi karetek zabierają do szpitali kolejne poszkodowane osoby. - To panie z KGW. Kobiety nawzajem polewały się wodą. Słyszałam, jak jedna z nich krzyczała z bólu - mówiła jedna z kobiet, która była na miejscu.
Sześć kobiet poparzonych
Wiadomo, że poparzonych zostało sześć kobiet. Dwie z nich zostały ciężko ranne. - Najgorsze jest to, że zabawa trwa w najlepsze, a na stoisku obok organizatorzy oceniają potrawy i kręcone są filmy - mówiła w rozmowie z czaschelmna.pl zszokowana kobieta.
Z jej relacji dowiedzieliśmy się, że policja pilnowała poszkodowanych i utrudniała robienie zdjęć. Z kolei "Fakt" podał, że działania służb na miejscu zakończyły się przed godziną 16.
RadioZET.pl/czaschelmna.pl/"Fakt"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET