`

Wyjątkowe narodziny w łódzkim zoo. Czekano na nie ponad 20 lat

2 min. czytania
25.09.2026 13:37
Obserwuj nas na Google

Po ponad 20 latach przerwy w Orientarium Zoo Łódź przyszły na świat lwy azjatyckie – samiec i samiczka. Młodych doczekała się żyjąca w łódzkim ogrodzie para Shiva i Loki. Lwiątka przyszły na świat pod koniec lipca, czują się dobrze i powoli poznają otoczenie.

Dwa małe lwiątka leżące obok siebie.
fot. orientarium.lodz.pl/Ernest Cendrowski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie znaczenie mają narodziny lwów w łódzkim zoo.
  • Dlaczego ciążę lwiąt monitorowano nieustannie.
  • Skąd pochodzą rodzice młodych lwów azjatyckich.
  • Jak zachowują się młode lwy i ich matka po narodzinach.

Wielka radość w łódzkim zoo. Po ponad 20 latach urodziły się lwy azjatyckie

- To wiadomość, na którą Łódź czekała ponad dwie dekady. Dziś możemy razem z zespołem zoo cieszyć się z narodzin dwojga lwów azjatyckich. Za tym pięknym momentem stoją lata pracy, wiedza i codzienna troska o zwierzęta. Gratuluję wszystkim, którzy opiekują się Shivą, Lokim i ich młodymi. Jestem pewna, że Łodzianie przyjmą tę wiadomość z taką samą radością jak my – ogłosiła w piątek prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

Jak podkreślono na konferencji prasowej, narodziny młodych mają dla łódzkiego zoo symboliczne znaczenie. W nim bowiem w 1996 r. rozpoczęła się hodowla lwów azjatyckich w Polsce. Ostatnim lwiątkiem urodzonym w Łodzi była Tycia, która przyszła na świat we wrześniu 2005 r., spędziła w zoo w Łodzi całe życie i odeszła w lutym ub.r. - Kiedy młode przychodzą na świat po tak długiej przerwie, trudno mówić o tym bez emocji. To pierwszy miot Shivy i Lokiego oraz niezwykle ważny moment dla całego zespołu. Łódzkie zoo ma długą historię hodowli lwów azjatyckich, dlatego te narodziny znaczą dla nas szczególnie dużo – przyznał dyrektor ds. hodowli i rozwoju w Orientarium Zoo Łódź Michał Gołędowski.

Ciąża była monitorowana przez cały czas. To pierwszy miot Shivy i Lokiego

Ciąża samicy była monitorowana przez pracowników zoo, co umożliwiło im wcześniejsze i odpowiednie przygotowanie się do powitania potomstwa. Nadzór kamer pozwalał na śledzenie sytuacji bez niepotrzebnego niepokojenia zwierzęcia.

– Ogromnie cieszą nas te narodziny. Przygotowywaliśmy się na nie z wielką uwagą, ale chwila, w której zobaczyliśmy Shivę z młodymi, i tak była niezwykła. To jej pierwszy miot, a radzi sobie rewelacyjnie. Jest troskliwa, uważna i świetnie reaguje na potrzeby maluchów. Każdego dnia widzimy, jak stają się pewniejsze: coraz sprawniej się poruszają, bawią się i z ciekawością poznają otoczenie. Dla nas, opiekunów, to ogromne przeżycie – powiedziała opiekunka lwów Justyna Plac.

Rodzice młodych przyjechali do Łodzi z Danii i Irlandii

Młode pozostają pod stałą obserwacją opiekunów i lekarzy weterynarii. Przed nimi badania kontrolne i szczepienia, które zaplanowano z uwzględnieniem ich rozwoju oraz potrzeb całej rodziny. Matka lwiąt, Shiva, urodziła się w 2016 r. w Aalborg Zoo w Danii, a do Łodzi przyjechała w lutym 2021 r. Z kolei samiec Loki przyszedł na świat w 2017 r. w Fota Wildlife Park w Irlandii, a w łódzkim zoo mieszka od sześciu lat.

Lwy azjatyckie żyją na wolności tylko w Indiach. Według danych indyjskiego ministerstwa środowiska w 2025 roku naliczono 891 osobników.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET