Nie żyje 4-latek. "Rodzice byli na miejscu"
Tragedia w Wierzbinku pod Koninem. Nie żyje 4-latek. "Wszystko rozegrało się rano, gdy (rodzice - przyp. red.) się obudzili" - przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Trwa ustalanie przyczyn tragedii.
Nie żyje 4-latek z Wierzbinka pod Koninem. "Dziecko zmarło w domu. Rodzice byli na miejscu. Wszystko rozegrało się rano, gdy się obudzili" - przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
- Na tę chwilę nie mam więcej informacji. Policjanci pracują na miejscu pod nadzorem prokuratora - powiedziała w rozmowie z portalem RadioZET.pl mł. asp. Sylwia Król, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Koninie.
Nie żyje 4-latek. Chłopiec zmarł w domu w Wierzbinku pod Koninem
W Wierzbinku trwają czynności śledczych. Funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo-śledczej policji pracują pod nadzorem prokuratora. "Na razie niewiele wiadomo. Czekamy na opinię lekarzy" - dodał mł. insp. Andrzej Borowiak. Ciało dziecka zostanie zabezpieczone do sekcji zwłok.
Źródło: Radio ZET/Policja
- Zabójstwo w Chojnicach. Ofiara miała wiele ran tłuczonych. Nowe fakty
- "Wszystkie osoby były zakleszczone". Nie żyje 16-latek, na miejscu karetka i LPR
- Zwłoki mężczyzny z ranami kłutymi. Policja zatrzymała jego syna
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET