Właściciele lokali na wynajem krótkoterminowy będą musieli je rejestrować. Nowe obowiązki
Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowało projekt ustawy, który wprowadzi obowiązkowy, centralny i lokalny rejestr mieszkań wynajmowanych "na doby". Bez wpisu do rejestru właściciel nie będzie mógł opublikować ogłoszenia, co ma ucywilizować rynek i zapewnić samorządom narzędzia kontroli. Nowe przepisy, implementujące unijne rozporządzenie, mają obowiązywać od 20 maja 2026 roku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie obowiązki będą mieli wynajmujący po wprowadzeniu rejestru lokali.
- Dlaczego planuje się rejestrację mieszkań na wynajem krótkoterminowy.
- Co się stanie z lokalem usuniętym z rejestru wynajmu krótkoterminowego.
- Kiedy gminy będą mogły wprowadzić zakaz nowych wpisów w rejestrze.
Wynajem krótkoterminowy pod lupą. Jest projekt nowych przepisów
Mieszkania i lokale przeznaczone na wynajem krótkoterminowy znajdą się pod lupą samorządów. Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowało w tej sprawie projekt ustawy, który nałoży na osoby wynajmujące pokoje "na doby" m.in. obowiązek rejestrowania lokali.
Najważniejszym założeniem projektu jest stworzenie rejestru mieszkań na wynajem krótkoterminowy - bez odpowiedniego wpisu, właściciel nie będzie mógł zamieścić ogłoszenia na internetowych portalach. - Chodzi o to, żeby zdefiniować, że każda osoba, która zarabia na wynajmie swojego lokalu, wchodzi w tę rejestrację. W każdym przypadku, w którym właściciel prowadzi taką działalność, musi być określany jako przedsiębiorca turystyczny - mówi wiceszef resortu sportu i turystyki Ireneusz Raś.
Wyjaśnia, że resort uważa, że "co trzeci tego typu lokal, w którym świadczone są usługi hotelarskie, jest poza sferą rejestracji i pewnych zasad wprowadzonych przez lokalne samorządy". - Trzeba to w jakiś sposób ucywilizować - mówi w Radiu ZET Ireneusz Raś. Dodaje, że w tej sprawie obowiązuje rozporządzenie Unii Europejskiej, do którego trzeba się stosować, a wiążącym terminem jest 20 maja 2026 roku.
Powstanie specjalny rejestr
Raś wyjaśnia też, że to lokalne samorządy będą prowadziły rejestr lokali. - Oczywiście będzie też rejestr centralny na poziomie ministerstwa. Natomiast pewne działania administracyjne będą podejmowane właśnie przez lokalne samorządy - wyjaśnia.
Nakłada to pewne obowiązki na wynajmujących lokale. - Na takim lokalu musi być informacja, że taka działalność jest tam prowadzona. Wewnątrz będzie musiał się znajdować regulamin i informacje, w tym numer telefony do właściciela. Chodzi o elementarne rzeczy, żeby klient korzystający z takiego lokalu miał podstawową wiedzę - ocenia Raś.
Samorządy będą mogły wykreślić lokal z rejestru
Co więcej, lokal wpisany do rejestru będzie mógł zostać z niego usunięty. - Gdy ktoś zgłosi, że dochodzi do naruszeń porządku, gmina będzie mogła wykreślić taki lokal, a co za tym idzie, jego właściciel nie będzie mógł prowadzić w nim wynajmu krótkoterminowego - mówi Raś. W takim przypadku lokal będzie można ponownie zarejestrować po okresie karencji - obecnie mówi się o jednym roku. Dodatkowo, lokale, które nie znajdą się w rejestrze nie będą mogły być "wystawiane" na portalach internetowych. - Te portale także będą musiały czerpać z naszych danych - mówi Raś.
Swoistą władzę w tej kwestii otrzymają też samorządy, jednak dopiero po 1 stycznia 2029 roku. Wówczas gminy będą mogły wprowadzić zakaz nowych wpisów w danym regionie. Ireneusz Raś wyjaśnia, że chodzi o sytuacje, w których dane miejsce będzie wręcz przesycone mieszkaniami na wynajem krótkoterminowy, co może prowadzić do dyskomfortu okolicznych mieszkańców i społeczności.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET