Wniosek o uchylenie immunitetu senatorowi KO. Jest komunikat prokuratury
Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał marszałkini Senatu Małgorzacie Kidawie-Błońskiej wniosek o uchylenie immunitetu senatorowi KO Marcinowi Zawile. Były prezydent Jeleniej Góry miałby usłyszeć zarzuty w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości przy sprzedaży lokali należących do gminy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego prokuratura wnioskuje o uchylenie immunitetu senatora Zawiły.
- Jakie nieprawidłowości wykryto w zbywaniu lokali w Jeleniej Górze.
- Co zarzuca się senatorowi Zawile i innym osobom w śledztwie.
Wniosek o uchylenie immunitetu senatorowi Marcinowi Zawile
Prokuratura Krajowa poinformowała o skierowaniu przez Waldemara Żurka wniosku o uchylenie immunitetu senatora KO Marcina Zawiły. W czwartek Prokurator Generalny przekazał go marszałkini Senatu Małgorzacie Kidawie-Błońskiej. Sprawa dotyczy śledztwa w związku z nieprawidłowościami w zbywaniu lokali mieszkalnych przez przedstawicieli Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze.
Jak przekazała rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak, są dowody, które wskazują na popełnienie przez senatora Zawiłę przestępstwa nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Aby senator mógł usłyszeć zarzuty, Senat musi wyrazić zgodę na uchylenie mu immunitetu. Śledztwo zostało wszczęte w marcu 2023 r.
Śledztwo ws. nieprawidłowości w Jeleniej Górze
Marcin Zawiła był prezydentem Jeleniej Góry do 2018 r. Do nieprawidłowości miało dochodzić natomiast w okresie od 30 listopada 2016 r. do 17 lipca 2018 r. Zdaniem prokuratury Zawiła miał dopuścić się niedopełnienia obowiązków i przekroczyć uprawnienia, wyrażając pisemną zgodę na przydział lokalu mieszkalnego konkretnym osobom, pomimo tego że „obowiązujące przepisy prawa miejscowego nie przewidywały możliwości podjęcia takiej decyzji z pominięciem trybu ofertowego”.
To lokal, który zdaniem śledczych pierwotnie był przeznaczony do sprzedaży na wolnym rynku. Tymczasem najemny wyremontowali lokal na własny koszt, zawarli z miastem umowę najmu, a finalnie kupili to mieszkanie z zastosowaniem bonifikaty. „W następstwie czego miasto Jelenia Góra zbyło lokal na rzecz jego najemców z zastosowaniem bonifikaty w wysokości 99 proc., czym działał na szkodę interesu publicznego” - przekazała prok. Adamiak. Według śledczych Zawiła „działał wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inne osoby”. Śledztwo objęło pięcioro urzędników jeleniogórskiego magistratu oraz trzy inne osoby. W październiku 2025 r. skierowano przeciwko nim akt oskarżenia. Sprawę rozpatrzy Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET