Wojskowy bezzałogowiec miał spaść na samochody. W akcji służby
W czwartek w Inowrocławiu doszło do zdarzenia z udziałem bezzałogowego statku powietrznego z Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 - poinformowała Polska Grupa Zbrojeniowa na X. Nikt nie ucierpiał.
Dron spadł w Inowrocławiu. Jest reakcja wojska
O zdarzeniu poinformował w czwartek wieczorem w mediach społecznościowych były wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki. "Bezzałogowiec Polskiej Grupy Zbrojeniowej spadł w Inowrocławiu i uszkodził samochody! To drugi incydent naruszenia poza strefą lotów!" - napisał. Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń TVP 3 Bydgoszcz, do zdarzenia miało dojść w pobliżu aeroklubu.
Do sprawy przed godziną 22 odniosła się w opublikowanym na X komunikacie Polska Grupa Zbrojeniowa. "Informujemy, że 23 października w Inowrocławiu doszło do zdarzenia z udziałem bezzałogowego statku powietrznego z Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2. Nikt w zdarzeniu nie ucierpiał. Przedstawiciele WZL2 ustalają przyczyny i przebieg zdarzenia” - czytamy we wpisie.
Radio ZET ustaliło wcześniej, że policja w Inowrocławiu otrzymała zgłoszenie o dronie, który spadł na teren cywilny. Sprawę bada Żandarmeria Wojskowa.
Źródło: Radio ZET/X/TVP3 Bydgoszcz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET