Tragedia w pubie na Woli. Jeden z klientów wezwał służby. Lekarz stwierdził zgon
Tragedia w pubie w Warszawie. Nie żyje 46-letni mężczyzna, który upadł na ziemię. Medycy potwierdzili jego zgon. Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. W lokalu byli klienci.
Do tragedii doszło w piątek. 46-letni właściciel pubu na Woli w Warszawie spadł w lokalu z drabiny. Niestety mężczyzny nie udało się uratować.
Warszawa. Tragedia w pubie na Woli. Nie żyje mężczyzna
Jak podaje "Super Express", dramat rozegrał się przed godziną 20. Przed pubem na ulicy Wolskiej w stolicy nagle pojawiła się policja, straż pożarna oraz ratownicy.
Szczegóły przekazał dziennikowi Rafał Rutkowski z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji. − Potwierdzamy interwencję policji. Służby medyczne potwierdziły zgon mężczyzny. Całość działań wykonywana była przy udziale prokuratora − poinformował.
Szymon Banna z Prokuratury Okręgowej w Warszawie przekazał z kolei "SE", że na miejscu wykonano oględziny z udziałem Prokuratora z Prokuratury Rejonowej Warszawa - Wola w Warszawie. - Ciało zmarłego mężczyzny przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej celem wykonania sekcji zwłok. W chwili obecnej prokuratura oczekuje na przekazanie akt z policji celem formalnego wszczęcia śledztwa − oświadczył.
Według nieoficjalnych ustaleń dziennika mężczyzna miał schodzić do piwnicy po wysokiej drabinie. Nagle zsunął się z niej i upadł na ziemię z dużej wysokości. Niestety, właściciela pubu nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon. W trakcie tragedii w lokalu byli ludzie. To jeden z klientów miał wezwać służby.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Warszawy" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/"Super Express"
- Groźny wypadek przy kościele. Samochód wjechał w 8-latkę na pasach
- Bartek zmarł nagle po interwencji policji. Jak doszło do tragedii? KGP zabrała głos
- Zaginęła 24-letnia Klaudia Czaińska. Policja przekazała ważne informacje
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET