Koleją z Krakowa do Zakopanego. "Rewelacji nie ma"
W tym roku po długiej przerwie do stolicy Tatr turyści mogą się dostać także pociągiem. Górale zacierają ręce, bo nawet 100 tys. osób może przyjechać na święta i sylwestra do Zakopanego.
Tuż przed świętami wznowione zostały bezpośrednie połączenia kolejowe na Podhale. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zakończyły zasadnicze prace. Od piątku 22 grudnia wracają połączenia kolejowe pomiędzy Krakowem i Zakopanem.
Koleją na święta do stolicy Tatr. Wracają połączenia Kraków-Zakopane
Po trwających kilka lat remontach na tzw. kolejowej zakopiance powróciły bezpośrednie połączenia pomiędzy Krakowem a Zakopanem. Dodatkowo zakończył się też remont stacji kolejowej w stolicy Tatr - pociągi dojeżdżają do centrum miasta. Do tej pory w Chabówce pasażerowie musieli się przesiadać na inne środki transportu. Jak informuje PKP, zrealizowano już zasadniczą część robót. Pasażerowie szybciej dojadą na Podhale, m.in. z Trójmiasta, Warszawy i z Krakowa.
Podróż najszybszym pociągiem ze stolicy Małopolski do Zakopanego zajmuje ok. 2 godzin i 30/40 min. Trasa jest przygotowana do prędkości jazdy pociągów – max. 100 km/h dla linii 97 Skawina - Sucha Beskidzka i 98 Sucha Beskidzka - Chabówka oraz max. 120 km/h dla linii 99 Chabówka - Zakopane. Docelowo, m.in. po przeprowadzeniu wstępnej eksploatacji i dokończeniu prac na wiosnę, jak np. budowa dróg, najkrótszy czas przejazdu z Krakowa do Zakopanego powinien wynosić ok. 2 godz.15/20 minut.
Na koniec remontów linii kolejowej czekali turyści z całej Polski przyjeżdżający do Zakopanego. A tych w tym roku na okres świąteczny zapowiedziało się według szacunków Tatrzańskiej Izby Gospodarczej nawet 100 tys.
Mieszkańcy Podhala czekali na połączenia do Zakopanego
Uruchomienie połączeń to też duże ułatwienie dla mieszkańców Podhala, choć nie wszyscy do kolejowej zakopianki podchodzą z entuzjazmem. - Rewelacji nie ma. Czas przejazdu się nie skraca, liczba pociągów nie jest rewelacyjna. Konkurencją dla przewoźników prywatnych, autobusowych kolej raczej nie będzie - powiedział jeden z pasażerów w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem.
Inni cieszą się z nowego rozwiązania. - Święta nadchodzą, to na pewno dobra informacja dla podróżnych i turystów. - Mam różne zajęcia po szkole i jest to szybszy sposób na dojazd z Zakopanego do Nowego Targu, czy dalej do Krakowa. - Jest taniej i wygodniej - mówią pasażerowie.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/PKP
- Protest w obronie TVP. Nagle głos zabrała Barbara Nowak. Padły słowa o aborcji i seksie
- Piekło na targowisku. "Karp nie może wrzeszczeć i to jest jego nieszczęście"
- Strefa płatnego parkowania w Krakowie. W te dni zaparkujesz za darmo nawet w centrum
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET