"Zauważyłam ruszającą się rączkę". Dziecko w oknie życia, matka zostawiła list
We wrocławskim oknie życia przy ulicy Rydygiera odnaleziono w niedzielę 10 marca kilkutygodniowe niemowlę. Z relacji siostry boromeuszki, która zajęła się dzieckiem, wynika, że matka dziewczynki zostawiła przy niej list.
Dziecko w oknie życia we Wrocławiu pojawiło się 10 marca. Jak poinformował "Gość Niedzielny", siostra Otylia, boromeuszka, właśnie wychodziła w niedzielę do kaplicy na przygotowanie mszy, gdy po godzinie 8 rano usłyszała alarm.
- Nie ukrywam, że byłam zestresowana, bo to moje pierwsze dziecko w oknie życia. Dyżuruję bardzo sporadycznie. Kiedy szłam do kaplicy, usłyszałam alarm. Zeszłam szybko do okna. Na początku zobaczyłam torbę. Pomyślałam, że ktoś zostawił jakieś rzeczy, bo to się zdarza. Ale po chwili, jak podeszłam bliżej, zauważyłam ruszającą się rączkę. To było przejmujące przeżycie. Na szczęście dziecko było zaopiekowane i zadbane – powiedziała "Gościowi Niedzielnemu" s. Otylia.
Wrocław. Dziecko w oknie życia. Matka zostawiła list
W oknie życia znajdowała się półtoramiesięczna dziewczynka. Boromeuszka nadała jej imię Łucja. "Była spokojna, zadbana, ładnie ubrana i przebrana. Nie miała przy sobie żadnych dokumentów" – relacjonuje serwis katolickiej gazety. Podano, że obok dziecka matka zostawiła list.
- Napisała, że dziewczynka urodziła się zdrowa i wszystko przebiegło pomyślnie - przekazała zakonnica. Zgodnie z procedurą dziecko trafiło do szpitala na badania. Docelowo najprawdopodobniej trafi do rodziny adopcyjnej.
Tygodnik „Niedziela” podał, że znalezione 10 marca niemowlę jest 22. dzieckiem pozostawionym we wrocławskim oknie życia. Od ostatniego takiego przypadku minęło ledwie kilka tygodni – 30 stycznia w oknie umieszczono nowo narodzonego chłopczyka. W przypadku tego okna życia zdarzały się również niestosowne wybryki, jak zamknięcie w środku pijanej 20-latki, czy kradzież umieszczonych w środku rzeczy.
Źródło: Radio ZET/Wroclaw.gosc.pl/Niedziela.pl
- Dramat w Bydgoszczy. Rodzice robili to przy dziecku. "Panował ogromny nieład"
- Policjanci z Katowic odnaleźli 9-latka. Zaginął o poranku
- Nie żyje 3-latek. "Rodzice byli na miejscu"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET