Zaginęła 28-latka i maleńkie dziecko. Trwają poszukiwania, rozważane są 2 hipotezy
28-letnia Adila Mehdiyeva i jej 2-miesięczny synek nadal są poszukiwani we Wrocławiu. Matka z dzieckiem zaginęli 17 grudnia. Według lokalnych mediów brane pod uwagę są dwa scenariusze.
Azerka i jej dziecko są poszukiwani od 17 grudnia. Według serwisu TuWrocław.com psy tropiące doprowadziły policjantów do mostu Sikorskiego i tam trop się urywa. Kobieta po kłótni z mężem 17 grudnia z 2-miesięcznym synkiem wyszła z apartamentowca przy ul. Sikorskiego i skierowała się w kierunku Odry.
"Adila Mehdiyeva mogła skoczyć do rzeki, zabijając siebie i maleńkie dziecko. To byłby najpewniejszy scenariusz, gdyby nie seria znaków zapytania" - wyjaśnia lokalny serwis. Dotychczasowe drobiazgowe przeszukiwania rzeki nie przyniosły rezultatów.
Wrocław. Adila Mehdiyeva i jej syn zaginęli. Dwie hipotezy
"Na nagraniu z monitoringu widać 28-latkę podchodzącą do rzeki i trzymała się barierek, ale żadna z kamer nie uchwyciła ewentualnego skoku do rzeki ani też reakcji ludzi przechodzących w okolicy" - dodaje TuWrocław.com.
Anita Suchińska-Miszczuk z grupy Gdziekolwiek Jesteś mówi lokalnym mediom o dwóch hipotezach w sprawie 28 latki: zwłoki kobiety mogły zaczepić się w rzece i wypłyną dopiero podczas burzy albo Azerka upozorowała swoje samobójstwo. - Z uwagi na fakt, że chciano odebrać jej dziecko - wyjaśnia Suchińska-Miszczuk.
Według lokalnego serwisu zaginiona kobieta miała epizody depresyjne. "To dlatego psycholog sugerował, by małe dziecko nie zostawało pod jej opieką" - podkreśla TuWrocław.com.
Zagadek wokół sprawy jest więcej. - Mnie wciąż dziwi, że wzięła ze sobą telefon. Teraz jest nieaktywny, ale dopóki był włączony, mogła wymieniać się wiadomościami z kimś, kto mógł pomóc się jej ukryć. Zastanawiający jest także fakt, że znajomi kobiety na początku jeszcze rozmawiali z policją czy wolontariuszami, a teraz nabrali wody w usta - komentuje Anita Suchińska-Miszczuk.
TuWrocław.com poinformował, że kobieta nie wzięła ze sobą paszportu. Prezes dolnośląskiego WOPR Krzysztof Skrzyniarz poinformował, że na czwartek zaplanowano wznowienie poszukiwań kobiety i jej syna. - Prawdopodobnie na odcinku od miejsca zaginięcia aż do Rędzina, w dół Odry. Do sprawdzenia jest kilka kilometrów rzeki. Ratownicy WOPR będą używali sonarów, tylko tak możemy szukać osoby pod lustrem wody - mówił w rozmowie z lokalnym serwisem.
Adila Mehdiyeva ma 170 cm wzrostu, włosy ciemny blond z pasemkami za ramiona i jest szczupłej budowy ciała. Kobieta mówi słabo w języku polskim i porozumiewa się po angielsku. Ktokolwiek widział lub wie o losach zaginionej, proszony jest o niezwłoczny kontakt z najbliższą komendą Policji, lub pod numerem alarmowym na terenie całego kraju 112.
Źródło: Radio ZET/TuWrocław.com
- Awantura na sejmowej komisji, Suski grzmi o faszystach. "Proszę biec do prokuratury"
- Burza w sieci po wpisie na profilu ministerstwa. "Proszę o łagodną karę dla pracownika"
- Ministerstwo Zdrowia wyrzuca prezesa ważnej agencji. To były asystent Łukasza Szumowskiego
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET