`

Wrocławskie zoo przekazało smutną wiadomość. "Żegnaj, Myszko"

2 min. czytania
25.03.2025 15:00
Obserwuj nas na Google

Nie żyje niedźwiedzica brunatna Myszka. "Odeszła od nas wczoraj, 24 marca" - poinformowało wrocławskie zoo. Zwierzę walczyło z chorobą nowotworową.

Myszka, niedźwiedzica z wrocławskiego zoo
fot. Facebook.com/wroclawskiezoo

 

Nie żyje Myszka. Zoo we Wrocławiu pożegnało podopieczną

Niedźwiedzica brunatna Myszka urodziła się i wychowała we wrocławskim zoo, gdzie żyła ponad 32 lata. Miała wyjątkowo piękne, gęste i ciemnobrunatne futro. Jako niedźwiadek była karmiona z butelki przez swojego opiekuna. Od początku jej znakiem rozpoznawczym był pośpiech przy jedzeniu, co pozostało jej cechą charakterystyczną przez całe życie. Uwielbiała eksplorować wybieg, szukać owoców morwy i mirabelek.

"Gdy nie mogła sięgnąć – łamała całe drzewko. Nigdy nie mieliśmy jej tego za złe, takich drzewek jest tam bardzo dużo, a połamane gałęzie dostawały kopytne i małpy. Do przysmaków Myszki należały także pączki płaczącej wierzby, którą objadała nad oczkiem wodnym i - jak na wszystkie niedźwiedzie - przystało – miód i orzechy. Nie pogardziła wszelkimi owocami i warzywami podawanymi przez opiekunów, ale seler i buraki zjadała jako ostatnie. Była fanką zieleniny – wszelkie sałaty, liście rzodkiewki, kiełki czy po prostu świeżą trawę zjadała bez wzgardzenia" - przekazało zoo we Wrocławiu.

Internauci żegnają brunatną niedźwiedzicę

Myszka do perfekcji opanowała wykopywanie i kształtowanie prawdziwej niedźwiedziej gawry (legowiska - red.). Miała ulubione miejsca na starym wybiegu – pod lipą, jak i na nowym – pod dębem. Chętnie korzystała z oczka wodnego oraz dóbr, jakie oferował jej las na wybiegu. Przeszukiwała tam ściółkę, choć nie wiadomo dokładnie, co zjadała, jej dietetyczne preferencje pozostaną tajemnicą.

Redakcja poleca

Jak wspomina wrocławskie zoo, Myszka była samotnicą. Nie udało się połączyć jej z Manią i Korą. W naturze niedźwiedzie żyją do dwudziestu kilku lat. Im są starsze, tym trudniej zdobyć im odpowiednią ilość pożywienia, ponieważ są mniej sprawne. Otoczone opieką w ogrodach zoologicznych, gdzie nie muszą martwić się o jedzenie, żyją dłużej. "Na Myszkę przyszedł już jednak czas i bardzo będzie jej nam brakować. Odeszła po długiej walce z przewlekłą chorobą nowotworową" - podało zoo.

Internauci też pożegnali się z Myszką pod postem na profilu ZOO Wrocław. "Widać, że opiekunowie podchodzili do niej z ogromnym sercem i troską. Znali jej zwyczaje, rytuały, ulubione rzeczy. Miała bez wątpienia piękne życie, mimo że w zoo, a nie na wolności"; "Żegnaj, Myszko"; "Pamiętam tę niedźwiedzicę jeszcze, jak jako dziecko odwiedzaliśmy zoo, strasznie przykra informacja, będzie jej brakowało" - napisali pod zdjęciem zwierzęcia opublikowanym przez wrocławski ogród zoologiczny.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET